Wpis z mikrobloga

@Lardor niby śmiesznie niskie ceny względem tego co mamy teraz, ale jak człowiek sobie zestawi te przebitkę z tym jak w------o od tamtego czasu ceny nieruchów (ostatnio ktos wrzucal ulotkę z cenami w warszawie z 2003 roku) to i tak stwierdza, że dealerzy samochodów są dla nas wybitnie łaskawi, a deweloperuchy ruchają nas bez gumy i lubrykantu
  • Odpowiedz
Jak weźmiesz sobie cenę jakiegoś chińskiego elektryka z dopłatami to w sumie nie wyjdzie wiele więcej, a różnica w wyposażeniu i bezpieczeństwie do tych puszek drastyczna
  • Odpowiedz