Wpis z mikrobloga

Właśnie zwariowałem.
Od lat moim wyborem jeżeli chodzi o wyroby papiernicze była Rhodia. Niedrogi, dostępny stacjonarnie. O akceptowalnych właściwościach. Po prostu ok. Chociaż ostatnio zacząłem eksperymentować - nawet zamówiłem notatnik Clairefontaine.
Wszelkie promocyjne notatniki/kalendarze/planery etc. lądowały sobie gdzieś w kartonie i tak garowały służąc jako łapacze kurzu, ewentualnie brudnopisy. Aż dzisiaj właśnie z tego pudła wyciągnąłem jakiś stary (z 2021 roku), reklamowy (od otodom) planer.
Zacząłem w nim pisać... I przeżyłem pierwsze zaskoczenie - przecież całkiem nieźle się w nim pisze.
No i mówię "hmmmm". Coś za dobrze idzie. Żadnych pajączków, żadnego mazania, żadnego przebijania i minimalne prześwitywanie.
Więc idąc za ciosem wyciągam armatę - Montblanc 149 zalany Iroshizuku.
I to był szok ostateczny - nadal nic. Po prostu czysty, piękny tekst z nienaruszoną drugą stroną.

Czyli jednak okazuje się, że można i tak trafić całkiem dobrze. Zachwycony odkryciem wszedłem na stronę firmy, której nazwa była wskazana na okładce jako producenta. No i cały czas istnieje :) Nawet ma notesy w ofercie. Niestety - w formacie B5, więc nie skorzystam.

Jako ciekawostkę zamieszczam porównanie ghostingu w notesie promocyjnym z notesem uznawanym za "premium". Czy zgadniesz, co to jest to "premium" kosztujące grubo ponad stówę? :)

#pisanie #piorawieczne
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jutronaobiadznowuryz: A ja zawsze używałem linii/kratki. Teraz właśnie będę eksperymentował z kropkami.

@xyz_xyz Hm... Niekoniecznie. Tanie notesy najczęściej są po prostu tanie i nie nadają się do pisania piórem. Ale okazuje się, że tanie notesy też mogą być wyśmienite.
A w drugą stronę? Jak ze wszystkim - wysoka cena wcale nie oznacza, że coś jest wysokiej jakości. Tutaj już mogę napisać, bo kto miał zgadnąć ten zgadł - ten
  • Odpowiedz
@DziadLab cena wynika z tego że jest spopularyzowany na mediach społecznych wśród ludzi którzy po prostu lubią wydawać pieniądze na materiały piśmienne
Na zachodzie i szczególnie wśród młodszych ludzi to całkiem popularne hobby
Ja najbardziej lubię Lemome, ale mają tendencję do odklejania się pod koniec, a i chyba podobny los je spotkał co wyżej
  • Odpowiedz