Wpis z mikrobloga

@mirek_dev: Nie trzeba, za 25 euro kupujesz kartę na autobusy na 7 dni i jeździsz ile chcesz na obu wyspach. Na Gozo nie kursują tak często jak na Malcie. Niestety poruszanie się autobusami trochę czasu zajmuje, bo mają bardzo pozawijane trasy.
  • Odpowiedz
@mirek_dev: Zależy co uważasz za największe atrakcje. Moim zdaniem trochę krótko, bo atrakcje tam są praktycznie wszędzie i będziesz trochę rozdarty gdzie jechać. Jak chcesz na Gozo i Comino płynąć to już dwa dni masz zaklepane, jeden na Valettę. Dzień przylotu to taki trochę na zorientowanie się w sytuacji i zwiedzenie miejscowości, w której się zatrzymasz. Dzień powrotu to już taki pod lekką presją czasu.
  • Odpowiedz
@mirek_dev: na twoim miejscu bralbym samochod. Jak jestes tylko na pare dni i faktycznie chcesz cos pozwiedzac to troche szkoda czasu na bujanie sie autobusami. Szczegolnie jakbys jeszcze na Gozo chcial sie wybrac. Zalezy tez gdzie sie zatrzymujesz i co chcesz zobaczyc. Niektore atrakcje z gory bym odpuscil, np. Comino/Blue Lagoon - niby jest bardzo ladnie, ale tam sa takie tlumy, ze nie wiem jak ludziom chce sie tam siedziec
  • Odpowiedz
  • 0
@sm_m: @bialawitz @Uaephean Jednak wezmę rodziców i przesuniemy lot na dzień wcześniej, więc będzie od środy do niedzieli. I chyba w tej sytuacji wypożyczymy samochód. Jaka dobra dzielnica na bazę wypadową? Ale też w miarę może blisko plaży? O ile jedno z drugim się nie wyklucza. Myślałem o Sliema.
  • Odpowiedz
@mirek_dev slielma jest git, knajpki i plaża i turystyczna :) generalnie ja Maltę zapamiętałam tak że każda plaża była piękna, ja byłam w Marsaskala, totalna wiocha z małą plażą ale i tak było w pytkę!
  • Odpowiedz
@mirek_dev: Szkoda nerwów na wynajem auta. Wąsko, ruch lewostronny, ciężko o miejsce do zaparkowania, łatwo o porysowanie. Najlepiej chyba autobusami jak się da, a jak się nie da, to Boltami/Uberami. Autobusy oprócz tego, że się spóźniają - to często nie zabierają pasażerów, bo są pełne.
  • Odpowiedz