Wpis z mikrobloga

#archiwumburzowegoswiatla #brandonsanderson #sanderson #fantasy Panie Brandon - nie dość że poszedł pan w obrzydliwość która można pominąć gdyż ten wątek ani nie ma znaczenia ani nikogo nie grzeje (poza samymi grzejącymi), to poszedłeś pan w obrzydliwość międzygatunkową.
Czekam panie brandonie jak w jakimś oneshocie na 700 stron, człowiek płci męskiej, zacznie się dymać z powiedzmy szympansem czy gorylem który miga w 250 słowach. Czym to się różni? Ano niczym. To miał być szokvalue? to niech mężczyzna wyrucha żółwia z galapagos jako wątek romantyczny dla panskiego fantasy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TruskawkaNaTorcie: O ile sam wątek wrzucony bez sensu szczególnie w ostatniej części kiedy nie miał szans się rozwinąć jakoś bardziej.
Tak czepianie się w fantasy romansów międzygatunkowego? Myślałem że na przykładzie gier już pierwszy mass effect w 2007 wyleczył ludzi z bólu tyłka w tym temacie.
No chyba że jednak jesteśmy takimi hipokrytami że tam to nie przeszkadzało bo pukać można było ładne kosmitki
  • Odpowiedz
@carving85: nie grałem kolego w mass effect. Jednak jeżeli bierzemy romanse miedzygatunkowe to jednak wyobrażam sobie to bardziej że oba gatunki fizycznie są mimo wszystko bardzo podobne do siebie (człowiek+elf np), a nie człowiek z chodząca skała. I jak nie miałbym z tym w sumie żadnego problemu tak ten wątek widać że jest wciśniety zwyczajnie na siłę.
  • Odpowiedz