Wpis z mikrobloga

@DMiros: nie jest potrzebny, w reprze od 2021 mało daje poza przebłyskami, chociaż zasług dla repry mu nie odmawiam, a klubowo to światowy top, ale no nie, repeentanci nie mogą się przyzwyczajać, ze blisko 40-letni typ będzie im ratował skórę (chociaż nawet tego nie robi), my na tym etapie powinniśmy budować repeentację na erę post-Lewandowski
  • Odpowiedz
@szarotka_gorska Co to za dyrdymały? Samo to, że Lewy jest na boisku absorbuje obrońców, przez co robi się miejsce dla innych. Nie ma na kim budować, trzeba cisnąć Lewym ile się da, nawet do 40. Czas na budowanie to był, 7 lat temu
  • Odpowiedz
on dalej jest praktycznie w prime


@Kaczuszkaa: w klubie. W reprezentacji nic wybitnego nie gra od 2021, pogódźmy się z tym. To jest najlepszy indywidualny klubowy zawodnik w historii Polski, zgoda, nie mam nic do chłopa, ale w reprezentacji nic nie osiągnął. Może przykre, ale no na miłość Bońka, o czym my mówimy? Gość dźwigał słabą reprezentację przez kilka lat, ale na poziomie reprezentacyjnym byliśmy nawet z tym Lewym taką
  • Odpowiedz
@szarotka_gorska no to jak nie osiągnął jak na plecach nosił repre przez 10 lat? Bez Lewego to żadnego turnieju od 2012 byśmy nie oglądali. Ile bramek władował w najważniejszych momentach, z-----------c praktycznie od bramki do bramki. Trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć. Pucharowo, fakt, ale te kręcone wyniki to głównie zasługa Lewego. Pojedyncze przebłyski jakiś Milików, Piątków czy innych graczy tego nie przykryją. Wyłączę z tego równania Piszczka i Błaszczykowskiego,
  • Odpowiedz
@Kaczuszkaa: no tak, te wielkie osiągnięcia jak zakwalifikowanie się na 5 turniejów, z czego w 2 wyszliśmy z grupy i strzelenie na nich średnio 1,2 gola

mów mi, że jestem ślepa ile chcesz, ja po prostu nie łudzę się i nie wmawiam sobie, że Lewy to jakiś reprezentacyjny tygrys. może poprzestańmy na oddaniu mu faktu, że klubowo, indywidualnie jest najlepszy, ale nie róbmy z niego drugiego wyidealizowanego Jana Pawła II
  • Odpowiedz