Wpis z mikrobloga

@dominowiak: a jakie narzędzia masz żeby weryfikować? Specjalistą z 1000 dziedzin nie zostaniesz, musisz wykazać się zaufaniem do instytucji, czy też do ogólnej idei, że ludzie opierają się na prawdzie. Jeśli zaczynasz negować kwestie, które nie mają znaczenia w Twoim życiu i są w miarę spójnie uzasadnione na poziomie szkolnym, i nie ma sensownego uzasadnienia żeby ktoś miał w tym temacie kłamać, no to zwykle oznacza jakieś zaburzenia psychiczne.
  • Odpowiedz
Nauka to ciągłe podważanie istniejącej wiedzy.


@dominowiak: uproszczona teza i potencjalna pożywka dla szurów. W nauce masz też eksplorację nowych obszarów, którymi nikt się nie zajmował, więc trudno mówić o podważaniu. Poza tym podważanie ma negatywny wydźwięk i sugeruje negowanie, a wiedza jest częściej rozwijana i uszczegóławiana niż kwestionowana i tworzona na nowo.
  • Odpowiedz
  • 0
@salo91 wystarczy potrafić opisać prosty eksperyment z latarka/laserem i dwoma otworami w odpowiedniej odległości od siebie, umieszczonymi na tej samej wysokości, albo choćby porównać cień dwóch "kijów" na różnych szerokościach geograficznych i tej samej długości geograficznej tego samego dnia o tej samej porze.
  • Odpowiedz
@dominowiak: wystarczy zasponsorować i udokumentować kilka eksperymentów z wahadłem i masz wszystko, co trzeba. Kształt i prędkość obrotową.
Ale głupca nie przekonasz, nie po to jest głupcem (uczy się mądry, gupek wie), a szurmaster przecież z czegoś żyć musi (zawieźli ostatnio szurmasterów na Antarktydę i "nie przekonali"). Jak pokazują sprawy sądowe w Stanach, szurmaster często wie że rdoli, ale to "taki zawód", skąd pretensje?
  • Odpowiedz