@Gonzoo1308 to bardzo ciekawe. Jako osoba wielokrotnie uczestnicząca jako członek i przewodniczący w komisji zastanawiam się na jakim etapie mogłoby dojść do fałszerstwa. Jedyna furtka to na etapie liczenia głosów, gdzie przy zgodności członków co do procederu można zrobić X kart nieważnymi, co tutaj nie występuje (i na dodatek dane z protokołu nie wskazują). Można także podać inne dane niż te faktycznie przeliczone, ale wtedy wystarczy zgłosić te nasze domniemania do
@Gonzoo1308: Wzrost u Nawrockiego nie jest niczym dziwnym, zazwyczaj przejął elektorat Metzena/Brauna. Bardziej może dziwić spadek na Trzaskowskiego, ale mówimy tu o jakichś wiochach, gdzie jakaś jedna impreza typu komunia/wesele mogła spowodować wahnięcie w wyniku rozmów na zasadzie, no Zdzisiu chyba cię pogięło głosować na jakiegoś Rafałka..
@Gonzoo1308: Ta Biszcza to raczej nie - w takich wioskach mogą ludzi można zniechęcić jedną wypowiedzią, a w pierwszej turze głosy Brauna i Mentzena dawały mu 370, więc niewiele mniej niż w pierwszej
@UlicznyPoeta: zatem biorąc pod uwagę, że statystycznie na samej ścianie wschodniej musiały być setki komisji gdzie wszyscy członkowie komisji byli za Nawrockim - czy oprócz ponownego liczenia głosów jest jakaś procedura zabezpieczająca przed podaniem fałszywego wyniku? Jakakolwiek elektroniczna... nie wiem nawet. Co z kartami, które nie są wydane? Co stoi na przeszkodzie zgodnej komisji, by po 21 podpisać się za kogoś i oddać głos na wybranego kandydata?
@Bover trudno w to uwierzyć, zwłaszcza że każdy komitet ma prawo delegować członka od siebie (tu akurat było więcej kandydatów niż miejsc w komisjach, stąd losowania w niektórych miejscowościach). Poza tym członkowie pracują w komisji dla pieniędzy i dodatkowego dnia wolnego w pracy, wątpię żeby wszyscy się zgodzili narażać. Nawet jeśli, to takich komisji na pewno nie było kilkaset, a jeszcze nie jest powiedziane czy wszędzie to byliby zwolennicy akurat tego
@UlicznyPoeta: miałem na myśli pisząc 'kilkaset', że to liczba komisji składających się w 100% z wyborców Nawrockiego. To jest akurat niemal pewniak biorac pod uwagę, że na wschodniej wsi średnio to poparcie oscyluje wokół 80 procent.
Edit: a jak z tą możliwością fałszowania podpisów i zaznaczania kandydata po 21? Cokolwiek temu stoi na przeszkodzie?
@UlicznyPoeta Dla mnie to są dwa warianty: 1. Ktoś poświęca swój czas - Jest psychicznie skrzywiony jeśli chodzi o partie polityczne. Np. Jest betonem, więc nie ma problemu jeśli chodzi o machlojki bo "robi dobrze.. dla Polski, rodziny etc." 2. Dla pieniędzy - Ale kto się wtedy dostaje? Jakieś typy z koneksjami w samorządzie, czyli pewnie też jakoś skrzywienie politycznie.
Wg. Mnie powinno być jawne głosowanie albo elektroniczne i mężowie zaufania
@Bover możliwe że były na wsiach komisje gdzie większość to osoby głosujące w drugiej turze na KN, tak jak wyobrażam sobie komisję w Warszawie gdzie są sami wyborcy RT w drugiej turze. Jednak to o niczym nie przesądza. Ja w swoim doświadczeniu nigdy nie trafiłem na 100% jednolitą komisję, bo zwykle do nich trafiają lokalsi już jakoś powiązani (np. żona sołtysa, córka radnego etc) i to często osoby związane np. z
@MintFork a właśnie, jeszcze mężowie zaufania. Od kiedy płacą za tą funkcję więcej (przed laty to było 50 zł, teraz pewnie z 200-300) to też zawsze są. I oni także przyglądają się procesowi liczenia głosów.
@mkkud Ale nie rozumiesz że te anomalie to Nawrocki z Mentzenem, Braudem, Zandbergiem, Biejat, Hołownią i resztą, minus jakiś % wyborców Trzaska? Nie jest to zaskakujące?
@Gonzoo1308: ej, zaraz. W grudziądzu w pierwszej turze było 100 głosów łącznie na biejat, hołownię i zandberga. Wszystkie niby przeszły na nałrokiego w drugiej?
Ruszamy z kolejnym #rozdajo – wygraj kartę podarunkową do Allegro o wartości 100 zł!
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ͡°
Co z kartami, które nie są wydane? Co stoi na przeszkodzie zgodnej komisji, by po 21 podpisać się za kogoś i oddać głos na wybranego kandydata?
Edit: a jak z tą możliwością fałszowania podpisów i zaznaczania kandydata po 21? Cokolwiek temu stoi na przeszkodzie?
1. Ktoś poświęca swój czas - Jest psychicznie skrzywiony jeśli chodzi o partie polityczne. Np. Jest betonem, więc nie ma problemu jeśli chodzi o machlojki bo "robi dobrze.. dla Polski, rodziny etc."
2. Dla pieniędzy - Ale kto się wtedy dostaje? Jakieś typy z koneksjami w samorządzie, czyli pewnie też jakoś skrzywienie politycznie.
Wg. Mnie powinno być jawne głosowanie albo elektroniczne i mężowie zaufania