Aktywne Wpisy

maniel +505
mirki, *rwa mać, *ujnia z grzybnią, żonka dała się oszukać na blika, rano zbombardowali ją telefonami z warszawskich numerów, Provident Polska że niby coś z kartą wyciekło, pieniądze są w niebezpieczeństwie, trzeba przelać na inne konto, potem dzwoni policja, sam komendant, że to prawda, pismo o wszczęciu postępowania przychodzi na whatsapa, komendant nawet zadzwonił na kamerkę, nawinął makaron na uszy, cały czas siedział na linii, żona zbaraniała bo strach, ważny pośpiech itp,
źródło: image
Pobierz
enron +170
45 054 490 726 + 939 887 974= 46 994 398 700
Cóż mogę rzec - kolejna wycieczka wokół Słońca za mną! To już moje ostatnie #urodziny z czwórką na czele, za rok zmieniam kategorię wiekową (ʘ‿ʘ)
Pech, że tego samego dnia jedna małpa ze wschodu świętuje rocznicę swojej wycieczki - ale nie zamierzam się tym przejmować
Cóż mogę rzec - kolejna wycieczka wokół Słońca za mną! To już moje ostatnie #urodziny z czwórką na czele, za rok zmieniam kategorię wiekową (ʘ‿ʘ)
Pech, że tego samego dnia jedna małpa ze wschodu świętuje rocznicę swojej wycieczki - ale nie zamierzam się tym przejmować
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz




Buduję dom, około 170 metrów. Na etapie, na którym już był zrobiony dach, kierownik budowy zorientował się (i ja w zasadzie też), że projekt nie zawiera żadnego planu wentylacji. Ogarnąłem jakichś łebków z Oferteo, którzy na szybko "zaplanowali" grawitacyjną wentylację i poprowadzili mi rury wentylacyjne z łazienek tak jak na rysunku. Są dwie łazienki na piętrze, jedna na parterze. Ta na parterze ma zwykły wylot wentylacyjny przez ścianę, w tej łazience jest tylko kibel i umywalka, więc o to się nie martwię.
Na piętrze są dwie łazienki, mała (Ł1) i duża (Ł2). Od obydwu biegną rury na strych (różowa), które następnie łączą się i idą w stronę ściany szczytowej i tam rura wychodzi na zewnątrz. Mój plan żeby to jakoś działało jest taki, że w łazience Ł2, która jest dalej od wylotu, zainstaluję elektryczny wentylatorek, który będzie mi wyrzucał wilgotne powietrze mechanicznie. Ł1 jest blisko wylotu, jest dużo mniejsza i będzie rzadziej używana, więc tam nie planuję wiatraczka w wylocie.
Co mnie najbardziej martwi to rura zaznaczona na niebiesko, która ma za zadanie dostarczać świeże powietrze do domu. Wlot jest w ścianie szczytowej po drugiej stronie domu, wylot ze strychu na piętro jest nad klatką schodową. Instalator zaproponował, żeby na wlocie zainstalować elektryczny wentylator rurowy, który będzie pomagał powietrzu na wlot do chaty. Co mnie martwi to to, że jak taki wentylator będzie chodził cały czas, w tym zimą, to będę miał non stop tłoczone zimne powietrze na schody. Myślałem w związku z tym nad jakimś zdalnym systemem włączania i wyłączania tego - choćby jakieś gniazdko na pilota, żeby w razie czego wyłączać ten wiatrak.
Co myślicie? Czy taki system wygląda w miarę sensownie i w szczególności, czy plan z wlotem powietrza nie skończy się jakąś katastrofą cieplną?
#budowadomu #budowa #wentylacja #budujzwykopem
źródło: Zrzut ekranu 2025-06-04 094856
PobierzDzięki za pomoc generalnie, zdaję sobie sprawę że jest chjnia, dlatego piszę. Ja się na tym kompletnie nie znam, myślałem że takie krytyczne rzeczy wyłapuje od razu kierownik budowy, ale okazuje się że nie.
@lab_rat: @CantRest: tez dostałem PnB na projekt z wywalonymi (świadomie) kominami i tylko wzmianką o reku bez potrzeby robienia jej projektu na etapie pozwolenia, więc to chyba nic nowego
@CantRest: to chyba to, bo skoro projektant adaptujący gotowca wiedział przed wnioskiem o PnB że nie trzeba, to raczej taka jest praktyka w regionie
Ogólnie to na Twoim miejscu bym się skontaktował np. z Malmo Oze, wyjasnil sytuacje i poprosił o pomoc jak to w miarę sensownie rozwiązać. Oni notorycznie poprawiają w całej Polsce słabo działającą wentylację i znają dużo tricków żeby to naprawić.
Mają też kurs że można sobie samemu z reku poradzić ale zakładam że w Twoim przypadku bez fachowej opinii się nie obejdzie
@Iorem_ipsum: dzięki, właśnie ich obczajam!