Wpis z mikrobloga

@frnk: Czekam az onet potwierdzi, artykuł kończy się na:
"— Nie powiem, że oczekuję na pozew, ale wątpię, że on zostanie złożony. Pojawiła się nowa linia prawników kojarzonych z prawicą w mediach społecznościowych, którzy sądzą, że za teksty na temat kandydatów nie można pozwać. To jest absurdalne. Karol Nawrocki nie zrobi tego z prostej przyczyny. On kojarzy, z kim rozmawialiśmy i kojarzy, co ci ludzie wiedzą o nim — wyjaśnił
  • Odpowiedz