Wpis z mikrobloga

@BigVV: po takim szpagacie i konsumpcji nie jednego makowca, było jasne, że długo tu miejsca nie zagrzeje. Oficjalna wersja? „Wyjazd w celu biznesowym". Nieoficjalna? Bilet w jedną stronę do USA, złota karta w kieszeni, uśmiech na twarzy i po chłopie. Gdy prokuratura zaczęła łączyć fakty, on już pewnie sączył koktajl pod palmą, z dala od polskiej jurysdykcji i niewygodnych pytań. No i tym wszystkim mógł się obawiać i swoje "zdrowie"
  • Odpowiedz
  • 0
@lechiffre_777: jak już ucieknie dalej i na zawsze to kasa z ADsense może płynąć mu dalej na wyspy wielkanocne czy może to zająć komornik sądowy?

Budda za resztę kasy na rajskich wyspach może nadal brać hajs za reklamowanie czegoś na insta, filmy z adsense, sprzedawanie jakiś produktów zarejestrowanych na słupa w PL
  • Odpowiedz