Wpis z mikrobloga

Mam nadzieję że antagoniści w gta 6 będą dużo lepsi niż w gta 5. Jak taki dimitri czy tenpenny byli świetnie napisani i ich historie miały sens, tak w gta 5 mamy;
-Stretch [czy tam długas] - typ pojawił się na 10 minut w jednej początkowej misji a potem znika na całą gre i nagle w ostatniej misji trzeba go ubić XD
-Wei [ten szef triady] - tutaj całkowicie zmarnowany potencjał, jako szef triady mógł mieć duży wpływ na fabułe ale ta sama sytuacja, pojawia się w jednej misji i na końcu trzeba go ubić
-Devin - nie wiem czemu ale nie czułem wogóle impaktu jego postaci i miałem wrażenie, że nienawidzi głównych bohaterów bez powodu
-Steve - chyba jedyny całkiem ok napisany, miał motywacje i można było poczuć, że może więcej i nieźle nabrudzić michaelowi ale miał strasznie słabą śmierć i mógł mieć całą misje z ubiciem go
Ale patrząc po skrinach i opisach postaci gta 6 to mam przeczucie, że fabuła może być coś pomiędzy gta 5 a gta 4 [czyli satyra ale z poważniejszymi momentami coś jak w San Andreas]. A ten typ daje mi taki vibe Lance'a z Vice city
#gta #gry #gta6 #gta5 #konsole #ps5
Hanlan - Mam nadzieję że antagoniści w gta 6 będą dużo lepsi niż w gta 5. Jak taki di...

źródło: 2YO5AEUMOVDXZJRS35GYERTY34

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach