Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rasteris: Widocznie nawet te onuce mają resztki szarych komórek xD
Spójrz na naszą granicę z Białorusią. I teraz wyobraź sobie jak będzie wyglądała granica Ukrainy i Rosji. Z jednej strony Ruscy, ,,Ługańczycy i Donbabwianie" i hordy tzw. uchodźców. Całkowite rozmycie odpowiedzialności za incydenty. Z drugiej będą Ukraińcy rozgoryczeni utratą terytoriów, coś jak Serbowie i Kosowo.
Teraz już wszyscy mówią, że Ruscy zbierają siły na długoskalową wojnę albo nawet na atak
  • Odpowiedz
  • 0
@MrPerfetc: była mowa o stacjonowaniu głębiej. Wiadomo, że to nie misja w Bośni czy na Golan. Ukraina wisi teraz na łasce EU. Dostawy sprzętu, amunicji, umowy handlowe. Bez tego leżą, więc podskakiwać nie będą.
  • Odpowiedz
@Rasteris: Co rozumiesz przez stacjonowanie głębiej? Że Rosja zgodzi się na obce wojsko na zajętych terenach? Przecież tego nawet nie ma w najśmielszych planach. Czy że posterunki będą w głebi Ukrainy? Po której stronie by nie stacjonowali i tak będą rozgraniczać obie strony, więc tak to będzie wyglądało.
Spodziewaj się false flag z obu stron. Z resztą Ukraińcy i tak podskakują wisząc na tej łasce.
  • Odpowiedz
  • 0
@MrPerfetc: wg tego co mówili mają być za linią Dniepru. Dokładniejsze dane pewnie są tajne w tej chwili. To nie będzie stacjonowanie na linii frontu. I polskich oddziałów nikt nie chce nikt tam wysyłać. Mogą być pojedynczy oficerowie łącznikowi i jacyś żolnierze w ambasadzie jako personel. Ale nie oddziały bojowe. Na każde 10 tys. żolnierzy na Ukrainie my musimy i tak z 2 - 3 tys. mieć u siebie zaplecza.
  • Odpowiedz
@Rasteris: źle przeczytałem przekazy bo mi słońce świeciło w ekran, sorry.
Ale przekazów też żadnych takich nie znalazłem.
Znasz jakieś przykłady misji pokojowych gdzie takie połowiczne rozwiązanie przyniosło jakiś skutek?
  • Odpowiedz