Wpis z mikrobloga

1.6 hdi (Peugeot 2008) z katalizatorem i dpf, zapala się lampka abdlue, na wyswietlaczu błąd "urea", w ECU błąd P20EE (bez szczegółów bo to tylko podstawowym interfacem odczytane).
Samochód wchodzi w tryb 1000km jazdy, potem się blokuje.

Auto ma 130kkm na liczniku, ale sprowadzony więc przebieg do negocjacji ;)

Ja się na klekotach nie znam, więc pytanie - co z tym zrobić?
Sam się chyba nie będę za to brał, ale chociaż coś bym podpowiedział.

Wyprogramować caly temat adblue z ECU, czy może tylko kontrolę jego wydajności (tzw. drugą sondę), czy dać tulejkę "emulator" pod drugą sondę (działa to w ogóle na te katy NOx?) i wystarczy?
Czy trzeba wyciąć fizycznie tego kata jak się go wyprogramowuje (bo tam e jednej puszcze jest kat i DPF).
I czy da radę diagboxem, czy coś innego trzeba?

Czy może wymienić tego kata - bo są zamienniki za nawet 1500. Tylko czy to jest coś warte zarówno pod kątem trwałości jak i czystości spalin?

W ogóle niedawno auto było na płukaniu DPF - nie popsuli oni przy okazji kata tą chemią? Bo tam katalizator i DPF są w jednej puszce.

#mechanikasamochodowa #peugeot #psa
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hellfirehe w peugeotach to znany problem z pompą adblue. Najgorsze że trzeba wymienić cały zbiornik, koszt w serwisie coś koło 4,5k. Poszukać speca to ci wytnie sam temat adblue programowo.
  • Odpowiedz