Wpis z mikrobloga

Szukam perfum dla... leśnego dziada ( ͡ ͜ʖ ͡) (Sorki za nowy post, chciałbym po prostu doprecyzować, ogólnie nic słodkiego, nic cytrusowego itp)

Cześć wszystkim!
Szukam zielonych, ziołowych, głębokich perfum – czegoś nietypowego, klimatycznego, dzikiego.
Taki co nie pachnie “ładnie” – tylko intrygująco. Surowo, naturalnie, magicznie.Zapachu, który mógłby nosić taki leśny dziad jak na zdjęciu poniżej – zarośnięty opiekun puszczy, co gada z drzewami i ma w brodzie mech.

Mam już Orto Parisi Viride – uwielbiam za tę wilgotną zieleń, zioła, ziemistość. Szukam teraz czegoś w podobnym stylu – ale niech mnie zaskoczy!

Rozważam:

Arso Profumum Roma - czy to będzie to?

Nasomatto Absinth – ktoś testował? Brzmi jak dobry kandydat.

Lalique Encre Noire Pour Homme – klasyka, ale czy wystarczająco "zielona"?

Szukam zapachu, który pachnie jak dzikie zioła, wilgotna ściółka, mchy, stare drewno.

Macie jakieś polecajki w tym klimacie?

We wcześniejszym poście, polecaliście:
Amouage Beach Hut Man
Unutamam Nishane
Coven Andrea Maack
Memoir Man Amouage

Tylko nie wiem czy te perfumy to to czego szukam ¯\(ツ)/¯

#perfumy #perfumowemistrzostwa #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
CiastozTruskawkami - Szukam perfum dla... leśnego dziada (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) (Sorki za nowy ...

źródło: Borowy

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ciasto_z_Truskawkami: Arso to takie słodkawe puchate niewiadomo co. Fumidus jest 100 razy lepszy - kartoflane łęty palone mglistą jesienią na rozgrzebanym polu po wykopkach. Lasu niestety nie ma.
Też szukam jakiegoś zamiennika viride, i też szukam leśnych zapachów. Niestety takich nie znalazłem, a siedzę w perfumach już ze 3 lata. Z tego co się zorientowałem, trzeba mocno zwiększyć budżet.....
A encre noire konoecznie trzeba poznać, bo to ewenement w tej
  • Odpowiedz
Zapachu, który mógłby nosić taki leśny dziad jak na zdjęciu poniżej – zarośnięty opiekun puszczy, co gada z drzewami i ma w brodzie mech.


@Ciasto_z_Truskawkami: ja bym na jego miejscu chyba zarzucił Puig Quorum

JMP Fir of the Dark też chyba pasowałoby do opisu, ale ręki nie dam, bo nie wąchałem.
  • Odpowiedz
@bersking: Fir of the dark to leśny zapach ale w bazie ma strasznie mocny dym, to zapach chłopa który jeździ o 5 rano na zakład, który działa od 30 lat, na peryferiach powiatowego,by napalić drewnem w starym piecu
  • Odpowiedz