Gdy zobaczylem tą płodną samicę na idąc po szampon, jeden problem nie dawał mi spokoju do samego końca zakupów.
Mianowicie, patrząc z bliska na jej postać zadalem sobie pytanie: jak skomplikowany musialby byc algorytm, ktory w ciągu niecałych dwóch sekund od dotarcia do mojej siatkówki fotonów, niosących informację o jej zoptymalizowanych cechcach wyglądu(a tym samym dobrej jakosci genach) doprowadził przez kaskadę poleceń, do uruchomienia gotowości mojego organu reprodukcyjnego.
Wydaje sie tam niby nic hehe. Po prostu napisz algorytm >wzwod^on i wcisnij enter.
Moze w pacmanie, ale nie w realnej biologii.
Ja ujrzalem foton ktory uderza w atomy precikow oka rozbryzgujac sie na nich i wybijajac z nich elektrony by potem obudzic lawine podsystemow precyzyjnie dostrojonych, a kazdy z nich po kolei sterowany osobna matrycą algorytmow:
Nerw wzrokowy Wzgórze Kora mózgowa zmysłowa Układ limbiczny Kora przedczołowa Podwzgórze Pień mózgu Rdzeń kręgowy Nerwy przywspółczulne Naczynia krwionośne prącia Ciała jamiste prącia Żyły prącia
To cala droga informacji przez systemy jakie musialyby wziac udzial w zainicjowaniu tego jednego mechanizmu. Niecale 2 sekundy ? A gdzie reszta niezliczonych kombinacji ktore trzeba przeskoczyc, zeby dostac sie do miodku ?? i to jeszcze trwajacych potegowa wielokrotnosc czasu pieciu sekund jakie zajmie docelowy akt?? Absurd.
@stara_biauka_ obawiam się, że te dwie cechy intelekt vs uroda działają zamiennie jak to opisalaś, jedynie u samic. U nas te proporcje występują zupełnie niezależnie.
@Vinizius nie no zdjęcie jest real pic, tylko przepuszczam często przez apkę do automatycznego wyostrzania i korygowania, co też czasem działa prewencyjnie, żeby rozmazać niektóre znaki szczególne co ma utrudnić namierzenie, bo białorycerze ostatnio wojują strasznie. Jak chcesz mogę ci wysłać oryginał
Mianowicie, patrząc z bliska na jej postać zadalem sobie pytanie: jak skomplikowany musialby byc algorytm, ktory w ciągu niecałych dwóch sekund od dotarcia do mojej siatkówki fotonów, niosących informację o jej zoptymalizowanych cechcach wyglądu(a tym samym dobrej jakosci genach) doprowadził przez kaskadę poleceń, do uruchomienia gotowości mojego organu reprodukcyjnego.
Wydaje sie tam niby nic hehe. Po prostu napisz algorytm >wzwod^on i wcisnij enter.
Moze w pacmanie, ale nie w realnej biologii.
Ja ujrzalem foton ktory uderza w atomy precikow oka rozbryzgujac sie na nich i wybijajac z nich elektrony by potem obudzic lawine podsystemow precyzyjnie dostrojonych, a kazdy z nich po kolei sterowany osobna matrycą algorytmow:
Nerw wzrokowy
Wzgórze
Kora mózgowa zmysłowa
Układ limbiczny
Kora przedczołowa
Podwzgórze
Pień mózgu
Rdzeń kręgowy
Nerwy przywspółczulne
Naczynia krwionośne prącia
Ciała jamiste prącia
Żyły prącia
To cala droga informacji przez systemy jakie musialyby wziac udzial w zainicjowaniu tego jednego mechanizmu. Niecale 2 sekundy ? A gdzie reszta niezliczonych kombinacji ktore trzeba przeskoczyc, zeby dostac sie do miodku ?? i to jeszcze trwajacych potegowa wielokrotnosc czasu pieciu sekund jakie zajmie docelowy akt?? Absurd.
Ehhh odpuscilem...
#dupeczkizprzypadku #alldayallnightbutt
źródło: temp_file5160578638921561223
PobierzTeż tak potrafiłem mieć ale to nastolatkiem byłem. co było z 20 lat temu.