Wpis z mikrobloga

Piękna melodia różniąca się od pozostałych.
Wrażenie spadających kropli wody, precyzyjność, delikatność, uczucie wejścia w nieznany i niebezpieczny świat. Niepokój, poczucie utraty, kościelne dzwony z mrocznej kaplicy. Doceniam motyw zmiany tury z H3 ale ten motyw jest jeszcze lepszy niż te skrzypcowe. Nie jest to motyw 18+ ani przesadnie brudny czy otwarty. Świat jest nie jest otwarty a klaustrofobiczny, gdzieś obok zza okna zamku. Melodia jest statyczna a barwa delikatna przypominająca mgłę.
Zawsze podobał mi się dźwięk kościelnego dzwonu czy chóru jak motyw nekropoli z H3, nie jest to dobry czy święty kościół.
Melodie nie są szczęśliwe ani radosne a smutne, chłodne i statyczne. Rytm wprowadzają w atmosferę rozpaczy i przegrywu a jednocześnie brzmią jak stara baśń. Celem nie jest podżeganie do walki czy siła a refleksja.
Magia rozpoczyna się około 1:26 sekundy gdy statyczna lecz rozwojowa (konsekwentna jakbyśmy szli dalej) melodia zwalnia a potem do gry wchodzi anielski głos bardzo kobiece. Emocje rozpaczy ustępują rozpalaniu nadziei.

Emocje: Ta część wprowadza dualizm rozpaczy i nadziei. Wokalizy i skrzypce wnoszą transcendentny, anielski charakter, sugerując możliwość odkupienia lub magii w mrocznym świecie. Molowe tony smyczków i powolny rytm utrzymują jednak poczucie smutku.


Moment anielski nadaje całemu motywowi dualistycznej głębi i chwili oświecenia by powrócić do dławienia się otaczającą bezsilnością w rzeczywistości zagrażającego świata.

Muzyka w Disci jak i sama gra (zachowujc odpowiednie proporcje) nie jest brutalna, brudna czy wulgarna. Jest na swój sposób sakralna, elegijna i duchowa. Nie sakralna jak #homm3 czy #heroes4 ponieważ sielanki tutaj nie ma a wywołująca odpowiedni efekt poprzez dualizm sacrum i profanum. Imperium i marsz żałobny w dźwięku szelestu drzew i śpiewu ptaków czy fanatyzm obok światłości. Nieumarli czyli śmierć i wypaczenie obok miłości.
Brakuje mi tej elegijności i skromności w grach i w kulturze. Duchowość dla nielicznych. Generalnie Disci jest bardziej dojrzanym kuzynem Hommsów. Sukces nie tkwi w bezmyślnej brutalności a dualizmie, duchowej głębi. Powiedziałbym że D2 jest bardziej romantyczne niż H3
Dualizm czyli kontrast jak powyżej między anielskim głosem a uczuciem bezradności, zabawą narracjami, elementy kościelne.
Idealne budowanie atmosfery i nakreślanie emocji. Szybkie dźwięki zaburzyłyby imersję tak samo przesadna cukierkowość czy wulgarność dla samej wulgarności.

A i tak bardziej wychwalam motyw nr 3.

#disciples2 #heroes3 #homm3 #ludomuzykologia #nostalgia #disciples
https://www.youtube.com/watch?v=8jgIJgBFocY&ab_channel=Henzador
Skorvez957 - Piękna melodia różniąca się od pozostałych. 
Wrażenie spadających kropli...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Skorvez_957_:
Mój tata ma w Disciples 2 jakieś tysiące godzin.
Trafiłeś w dziesiątkę, ja np. myślałem, że Wiedźmin 3 ruszy trochę beton i dark fantasy stanie się głównym motywem gier RPG, a nie niszą.

Tak samo ta muzyka, idealnie wpasowana w to uniwersum, pełne cierpienie, gdzie nie ma dobrych zakończeń, bo z piekieł schodzi Gallean, jako antychryst i wszystko zaczyna się od nowa.
Ale nadzieja dalej się tli, stąd ta niejednoznaczność w
  • Odpowiedz
  • 1
@Hambercios: mnie Disci ''wyleczyło'' z depresji i w przeciwieństwie do Hommsów znałem ludzi którzy też zagrywali więc było mi łatwiej dopracowywać fanowski content takie początki artystyczne.
Jak dla mnie Disci nie ma porównania do Wieśmina który jest luźny a Disciples ma ten swój poważny tolkienowski ton przez co stoi wyżej niż brudne fantasy czy kolorowe fantasy. U Tolkiena zawsze górowało przesłanie, dydaktyzm i budowanie atmosfery jak chociażby Frodo w starym
  • Odpowiedz
@Skorvez_957_ do Disciples zawsze mnie pchał ten mrok owiany tajemnicą, soundtrack jest mistrzowski. Ale chciałbym do tego dodać również kapitalnie portrety jednostek i opisy, to wszystko składa się na zagadkowy świat, który chcemy odkrywać.

W sumie jedyna rzecz której mi brakowało to generator map w trybie scenariusza, taki jak w herosach - z drugiej strony rozumiem że każdy scenariusz ma swoją mini fabułę itd nie ma tu rozgrywki dla samego gameplayu.
  • Odpowiedz
  • 1
@MightandMagic: generator map istniał ale miał swoje wady i zalety na pewno Disci było lepsze w elementach roleplayowych niż H3. Edytor map w H4 zajął mi najwięcej czasu. H3 ma ograniczone możliwości do tekstów wyświetlających się co jakiś czas a w H4 mogłem opracować całe kampanie z fabułą
  • Odpowiedz