Wpis z mikrobloga

@OsakaOsaka: @Zielony34 . Miedź i wszystkie pochodne odwrotnie się hartują niż stał czyli miedziana podkładka aby była plastyczna należy rozgrzać tak mocno palnikiem a następnie wsadzić do wody, wtedy mamy plastyczną podkładkę miedzianą natomiast jak chcemy mieć twardą to zostawiamy do powolnego wystygnięcia.
  • Odpowiedz
@OsakaOsaka: Kup sobie na przyszłość zestaw miedzianych uszczelek i spokój.

@mpetrumnigrum Jeszcze na głowę nie upadłem, żeby bawić się w hartowanie miedzianej uszczelki na kilka groszy... Nigdy ze swoimi uszczelkami miedzianymi nic nie robiłem, jeśli nawet musiałem awaryjnie zastosować po raz drugi.
  • Odpowiedz
@Zielony34: jeśli bierzesz się za naprawę motocykla to zazwyczaj wszystkich uszkodzeń i elementów nie przewidzisz. A jak chcesz jeździć tego samego dnia albo następnego to trzeba kombinować i np. mieć arkusz miedziany i samemu dorabiać podkładki.
Ja np. mam kilka arkuszy różnej grubości materiału na uszczelki (gambitu)i wszystkie sobie sam wycinam dobierając grubość. Wszystkie prócz tych pod głowicą.
  • Odpowiedz
jeśli bierzesz się za naprawę motocykla to zazwyczaj wszystkich uszkodzeń i elementów nie przewidzisz. A jak chcesz jeździć tego samego dnia albo następnego to trzeba kombinować i np. mieć arkusz miedziany i samemu dorabiać podkładki.


@mpetrumnigrum: Kupuje się zestaw uszczelek różnego rozmiaru i tyle. Po co kombinować? Szczególnie z hartowaniem. Problem z miedzianą uszczelką nie pojawia się kiedy chcemy ją zastosować drugi, czy trzeci raz. Problem zazwyczaj pojawia się, kiedy
  • Odpowiedz