mati1990
mati1990
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
3
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Chuopijak
@mati1990: nie rozumiem, jesteś nauczycielem i boisz się wakacji czy o co chodzi?
1
mati1990
mati1990
@Chuopijak: technicznym na uczelni, w tygodniu jako sysadmin ale w weekendy jako cieć it - podłacz projektor, program nie działa, niema internetu na salach. to moja ucieczka od życia w weekendy, wmawiam sobie że pójść spać w piątek o 22 to nic dziwnego skoro jutro muszę wstać o 5 do roboty - brak życia tak nie daje się we znaki, w każdym dziale pogadasz po kilka h a nie siedzisz
0
Chuopijak
@mati1990: czyli masz problem z zagospodarowaniem wolnego czasu, rozumiem. Nie próbowałeś jakichś zajęć? Gry, komiks, książka, rower, spacer?
0
mati1990
mati1990
rower


@Chuopijak: tak, złamałem kręgosłup w wypadku przez swoją głupotę. Technicznie mógłbym wrócić ale muszę najpierw się wyrehabilitować.
0
Chuopijak
@mati1990: hmm a umiesz programować? Może jakąś apkę zrób ciekawą
0
mati1990
mati1990
@Chuopijak: nie. xD
przez to jedne studia uwaliłem
0
Sai50
@mati1990: Ja mam na odwrót, jakby nie trzeba było to bym w ogóle z domu nie wychodził xD i grał w gry na PC non stop.
Jeszcze jazda na rowerze sprawia jakąś radość w życiu.
0
mati1990
mati1990
@Sai50 na początku to cieszy ale potem budzisz się mając 30kilka lat i zapytasz sam siebie gdzie zgubiłeś ostatnie 20
0
jarecki123
jarecki123
@mati1990: Bierz się za prawko. Ja zrobiłem jak byłem ciut młodszy od Ciebie.
0
mati1990
mati1990
@jarecki123: byłem, wydałem majątek, 6 razy oblałem, ucząc sie jeździć spaliłem w domowym aucie sprzęgło. no i najważniejsze nigdy nie czułem się dobrze za kółkiem, jak gasiłem silnik cieszyłem się że to piekło się skończyło
0
jarecki123
jarecki123
@mati1990: Nie będę Cię oceniał i nie znam Twojej sytuacji. Ja w ogólniaku zapisałem się na kurs, ale zrezygnowałem. Ojciec się zagotował po moich próbach ruszenia autem pod górę. Potem rzuciłem temat na kilkanaście lat. Chyba jeszcze ze dwa razy zaczynałem kurs i rzucałem. O dziwo zdałem za drugim razem jak miałem 33 lata w Rybniku. Sporo godzin kursu to były długie wyjazdy z Gliwic do Rybnika po trasach egzaminacyjnych
0