Wpis z mikrobloga

@Elec: Przypomniało mi się jak mój znajomy ma pozwolenie żeby wyjść z domu tylko 2x w roku i to na ryby a nie gdzieś do kolegów. Więc jeździ z kolegami 2x w roku do lasu gdzie chleją do czasu aż nie leżą ryjem na glebie, pełzają do namiotów i rano domu a po drodze kupuje w rybnym jakieś ryby i ściemnia że złowił, baba zadowolona bo ma "świeżą" rybkę na
  • Odpowiedz