Wpis z mikrobloga

#gry Ostatnio (2 miesiące) zmieniłem pracę i troszku mniej gram. #poe stagnacja, #poe2 to porażka a seria #diablo chyli się ku upadkowi. Już nawet dodatku nie kupowałem. Chciałem sobie w coś posiekać i zmieniłem klimaty. The forest, green hell, approach infinity, stellarisy i civki. Nie mogłem dłużej niż godzinę bo wszystko ograne. Nawet terraria już 800h na liczniku. Wczoraj patrzę na steam i wyprzedaż #lastepoch. Biere i gram przez 2h bez zająknięcia. Czekam na dzisiejszy wieczór z utęsknieniem. Troszkę jak #grimdawn ale inne. Wybrałem laskę z dwoma sztyletami i siekam. Zobaczymy później jak wejdę głębiej w crafting (za to kocham Poe) i jak będzie loot się sypał. Na chwilę obecną satysfakcja z wydanych pieniędzy czego nie mogę powiedzieć o moim poprzednim zakupie #monsterhunter Word.
Pytanie dla pracujących z ograniczonym czasem na granie. Co polecacie? U mnie głównie h&s roguelike typu the pit, Tome4, approach infinity lub stellarisy czy RPG typu fallout.
Szukam czegoś na zakładkę aby się szybko nie zajechać na jednym tytule.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zobaczymy później jak wejdę głębiej w crafting


@KaraBooska: crafting jest zajebisty w LE, wg mnie wzór do naśladowania

(za to kocham
  • Odpowiedz
  • 0
@acidd: GD spoczko gierka. Grałem sobie właśnie szamanem jak zobaczyłem promke na steam. Powiedziałbym, że statystyki i możliwości są czasem przytłaczające.
  • Odpowiedz
@KaraBooska: jesli bedziesz ciskal w LE, to wpisz sobie w yt Raxx LE loot filter. Jest 30min filmik. Sporo pomaga. LE jest bardzo przystepne, bedziesz Ci sie dobrze gralo przez jakis czas, ale wiadomo, jak w poe1 przegrales troche, to po czasie pewnych rzeczy bedzie brakowac. Powodzonka.
  • Odpowiedz