Wpis z mikrobloga

@NevermindStudios: jak jest bystry to w koncu sam sie ogarnie. No, ale jak ktos Cie oszukuje i pierze mozg to troche mu to zajmie. Ja w wieku 15 lat zaczalem czuc, ze cos jest nie tak i poszedlem w PUA Redpill. Oswiecenie prawdziwe przyszlo dopiero jakos na studiach. No, a potem odkrylem tag i zauwazylem, ze ktos juz wczesniej odkryl to co mi zajelo 10 lat.
  • Odpowiedz
@NevermindStudios: a wedlug mnie matka dobrze wychowała chłopaka, tylko problem jest z tą jego wybranką bo ona nie potrafi docenić i jej się w tyłku poprzewracało. Jakby matka jeszcze nauczyła syna (tu lepiej jakby ojciec wkroczył) kogo warto rozpieszczać to byloby idealnie. No bo super byc w związku gdzie dwie osoby się wspieraja, dbaja o siebie i rozpieszczają. No bo chyba nie powiesz mi, że uważasz ze jest sens i
  • Odpowiedz
@ToKontoNieIstnieje: bardzo fajnie napisane. W drugą stronę to też ofc działa. A i rozpieszczanie też musi mieć swoją granice, ale fakt że jak się rozpieszcza fajną osobę to ona nie będzie tego wykorzystywać.
  • Odpowiedz
@NevermindStudios Jeżeli jesteś w kilkuletnim związku z kobietą. Tworzycie zespół, wspieracie się, wspólnie rozwiązujecie problemy. Nawzajem motywujecie się do bycia lepszym człowiekiem. Po prostu czujesz się przy niej pozytywnie, to wtedy sam z siebie traktujesz ją jak księżniczkę. Nikt nie musi ci tego mówić.

Idziesz na spotkanie, randkę z obcą dziewczyną (koleżanką), to traktuj ją jak kumpla. Nic więcej.
  • Odpowiedz
@NevermindStudios: To nie chłopak zawinił. To matka uczyniła go słabym. Wychowała rycerza w bajce, gdzie królewny kochają wilki. Chciała dobrze, ale nie nauczyła go jednej rzeczy - że szacunek bez granic to nie szacunek, tylko poddaństwo.
  • Odpowiedz
@NevermindStudios to samo ze mną moja mama i babcia zrobiły i naprawdę dopiero w wieku 26 - 28 lat się z tego obudziłem.

To najgorsze co może zrobić kobieta synowi czyli nauczyć że kobietom się ustępuje, że one są słabsze czy że nie wolno ich obrażać czy cały ten chory kult matki polki. Mężczyzn się krzywdzi budując kanon kobiet jako ciepłych, dobrych istot, uświęconych matek. Mijasz taką na ulicy, myślisz sobie
  • Odpowiedz