Wpis z mikrobloga

@ProkrastynEnjoyer jakby zapłacił tylko 50 zł to dostałby reszty 9,70 zł czyli drobniaki. Nie lubimy drobniaków. A tak dołożył 30 gr i dostał jeden banknot reszty - 10 zł - bez drobniaków.
  • Odpowiedz
@Alzena: Aha czyli z 9,70 brakuje 0,30 do 10 i dlatego dał 0,30 więcej. Ale wiesz, najpierw musisz i tak odjąć od tych 50 zł 40,30 żeby zobaczyć ile reszty się należy i to dopełnić do pełnej kwoty, a w takiej kolejce w sklepie jest akurat dużo stresu i ciężko by było tak na szybkości policzyć 50 - 40,30. Ten ułamek za bardzo rozprasza jednak i się gubi człowiek. To
  • Odpowiedz
@ProkrastynEnjoyer właśnie nie, on nie odejmował w głowie 50 - 40,30 tylko użył obejścia, żeby nie męczyć się z przecinkami. Jeśli rachunek kończy się na 30 gr, to dołóż te 0,30 gr a dostaniesz pełną złotówkę w reszcie.

Ten “ułamek” 0,30 zł to właśnie klucz - jak opanujesz takie pary np. 70 gr → dołóż 0,30 zł, 90 gr → dołóż 0,10, to nagle cały trik staje się automatyczny.
  • Odpowiedz
@TooFast xD to jest mega łatwe.

Patrzysz, ile groszy ma rachunek (np. 30 gr). Myślisz: „ile brakuje do pełnej złotówki?” - 70 gr już masz, brakuje 0,30 zł. I tyle dokładnie dokładasz a kasjerka Ci oddaje pełną złotówkę. Nie liczysz ile reszty dostaniesz, tylko myślisz ile musisz DOŁOŻYĆ, żeby reszta wyszła równo.
  • Odpowiedz
@ProkrastynEnjoyer no to koliego wytłumaczymy, jak pani chce od ciebie 21,50 a masz 30, to dajesz jej 30 a z drobnych 1,50 , ważne żeby ta końcówka była i wtedy pani ci daje spowrotem całe 10
Poprostu zawsze patrz na te drobne końcówki , to nie jest trudne :3
Gdybym tak nie robiła to bym miała pełna torbę klepoków
  • Odpowiedz
@ProkrastynEnjoyer ale się nie martw , jak wydaje drobne w ten sposób w Niemczech to niemieckie kasjerki też patrzą na mnie jak na jakiegoś einsteina a jestem dumb ass bitch ;3
Dla nich to jest David coperfield co czary odwala
  • Odpowiedz
@Linnior88: już mi to @Alzena ładnie wyłumaczyła wyżej. Ale i tak dzięki za pomoc i ciepłe słowa () Eh, jednak się człowiek przekonuje, że nie takie złe te kobiety jak je na tym tagu malują. Jedyne dwie osoby, które mi przyszły z pomocą, i to w dodatku momentalnie bez wahania, to właśnie kobiety:)
  • Odpowiedz