Wpis z mikrobloga

Ostatni moment, gdzie stracono #cosmos482 był na 142 km nad ziemią.
Ktoś wie, dlaczego "spadła" ze 142 km, jak ja obserowałem ją od kilku dni i widywałem w tym czasie wysokości minimalne ok 125 km, max ponad 200 km.
Myslałem, że spadnie ak zejdzie w okolice 115 km.

#kosmos #ciekaowstki #rakieta #sonda
text - Ostatni moment, gdzie stracono #cosmos482 był na 142 km nad ziemią.
Ktoś wie, ...

źródło: 142km

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wysokości minimalne ok 125 km, max ponad 200 km


@text: Właśnie dlatego ;) Orbity działają tak że jeśli hamujesz w najniższym punkcie to obniżasz w ten sposób najwyższy punkt orbity. Czyli np. kiedy obserwowałeś że było na 125k i hamowało atmosferą, to automatycznie z tych 200km robiło się na przykład 190km. Im niżej jesteś i im dłużej na niskiej wysokości, tym więcej prędkości tracisz. Wiec za każdym kolejnym przelotem tracisz
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
Właśnie dlatego ;) Orbity działają tak że jeśli hamujesz w najniższym punkcie to obniżasz w ten sposób najwyższy punkt

@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0:
To chyba mnie nie zrozumiełeś, ja dokładnie wiem jak to działa, natomiast tutaj upadek zaczyna się na 142 km, jak już wczoraj bywał na ok 122 km.

Zobacz że masz tutaj perygeum raptem
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
ktoś pisał że to strona nic nie pokazuje na żywo, a podaje dane przypuszczalnej orbity. Sonda nie wysyła żadnego sygnału.

@Gawith_Apricot:
Sygnału nie zakładałem, tylko jakiś przeliczenia.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0:
Zakłada, że każdego dnia niżej, wczoraj było chyba z ok 127 na 205, ale nie dam głowy bo kilka razy sprawdzałem i takie min i max widziałem.
Dlatego zakłądałem, że musi to być ok 125 km lub mniej.
No ale moze ta strona podaje bzdury.
  • Odpowiedz
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0: Z tego co obserwowałem modele to apogeum wypadało na Pacyfik a perygeum miedzy Europą a oceanem indyjskim, szczerze powiedziawszy myślę że ten film z Peru pokazuje moment w którym Cosmos robi "kaczkę" przez co miał jak przeskoczyć radar esa w Niemczech po 8 ale zaraz potem zaczął spadać jak kamień

@text Wiec pewnie przelot nad moją głowa o 6.37 był kluczowy, może słonce pomogło minimalnie wpływając na
  • Odpowiedz