Wpis z mikrobloga

Trzaskowski bez sensu zaplątał się w dyskusję o tym ile to mieszkań socjalnych wybudowała Warszawa i czy liczyć, czy nie liczyć tych wyremontowanych (oczywiście przeciwnicy nie chcą liczyć, a on jest wliczał). Przecież w takiej Warszawie liczba mieszkań socjalnych powinna być absolutnie minimalna. Co to jest w ogóle za wymysł, by stawiać mieszkania socjalne w stolicy, gdzie mieszkania są najdroższe. I jeszcze wielkie oburzenie, że na Marszałkowskiej (czyli już w absolutnej topce lokalizacji) takich mieszkań nie będzie. To nawet nie ma uzasadnienia społecznego, skoro w cenie jednego warszawskiego mieszkania można mieć 3-4 w innych lokalizacjach. Takie mieszkania to powinny być albo na obrzeżach, albo w mniejszych miejscowościach. Jak ktoś przyjeżdża do Warszawy to chyba nie po to, by siedzieć tu na socjalu. Mieszkania socjalne owszem powinny być, tak by np. mieć je dla tych, których spotka tragedia typu spłonięcie kamienicy czy jakiś inny wypadek.

I aż dziw bierze, że w Polsce nie ma polityków, którzy potrafiliby przekonać ludzi, że naprawdę można wydawać pieniądze sensowniej niż na budowę mieszkań socjalnych w najdroższych lokalizacjach...

#mieszkania #nieruchomosci #kanalzero #trzaskowski #stanowski
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DwaKolory: tam jest jeszcze taki problem, że mieszkania mają po 200m2 i nie można ich podzielić bo są pod opieką konserwatora zabytków a przecież to samiutkie centrum.
Przecież to mieszkania o wartości 3mln idealne dla emerytowanych piłkarzy a nie samotnej mamy z dwójką dzieci.
  • Odpowiedz
  • 4
@analboss: No dokładnie. Przecież to jest prosta sprawa do odbicia piłeczki. Nie wiem czemu nawet w tak oczywistych sprawach politycy boją się powiedzieć prawdę na temat tego, że nie można w nieskończoność rozdawać ludziom pieniędzy/mieszkań...

Trzaskowski powinien stanąć w obronie ludzi pracujących i powiedzieć wprost, że Warszawa nie będzie finansować mieszkań socjalnych w najlepszych dzielnicach, skoro zwykły człowiek ma kredyt na kawalerkę na Targówku. Nie wiem co w tym kontrowersyjnego
  • Odpowiedz
Zresztą można się dogadać z deweloperem, daj mi 3 kamienicę na wawrze w zamian za tą jedną na śródmieściu i się pochwalić jaki to deal zrobiłem i miasto ma 3x więcej mieszkań socjalnych.

@DwaKolory:
  • Odpowiedz
@DwaKolory: Stawianie takich mieszkań jest w interesie miasta i mieszkańców. Zwiększa to podaż i konkurencję na rynku mieszkaniowym oraz zapewnia możliwość utrzymania się wykonując gorzej płatne zawody, które wciąż są w mieście potrzebne. A większość mieszkań miasto stawia za swoje pieniądze. Według ciebie Warszawa powinna przelewać kasę do Radomia, żeby ten mógł budować mieszkania?
  • Odpowiedz
  • 3
@analboss: Dokładnie o tym samym sobie pomyślałem ;) To tym bardziej pokazuje, że Trzaskowski mając w tej kwestii 100% racji i tak dał się zapędzić w kozi róg, byleby nie urazić tych o lewicowych poglądach, którzy i tak nawalają w niego od samego rana na Twitterze, bo "Marszałkowska prawem, a nie towarem" :D
  • Odpowiedz
  • 1
Zwiększa to podaż i konkurencję na rynku mieszkaniowym oraz zapewnia możliwość utrzymania się wykonując gorzej płatne zawody, które wciąż są w mieście potrzebne.


@Anien: Czyli jak ktoś wykonuje gorzej płatny zawód to ma w nagrodę dostać mieszkanie socjalne, a jak ktoś zarabia trochę lepiej i prawdopodobnie ciężko pracuje to ma spłacać kawalerkę na Targówku i jeszcze zrzucać się na to socjalne? :D

Ja nie twierdzę, że mieszkań socjalnych nie powinno
  • Odpowiedz
Jak ktoś nie jest w stanie się utrzymać w Warszawie, to powinien w pierwszej kolejności zejść niżej z oczekiwaniami dotyczącymi miasta w którym żyje, a nie liczyć na to, że teraz będzie mieć socjalne mieszkanie w najdroższych lokalizacjach Polski.


@DwaKolory: I kto wtedy ukręci ci hot doga w żabce? Czy może jesteś w stanie zapłacić za tego hot doga + 30% ceny za to że dostajesz go w stolicy?
  • Odpowiedz
"Jak ktoś nie jest w stanie się utrzymać w Warszawie, to powinien w pierwszej kolejności zejść niżej z oczekiwaniami dotyczącymi miasta w którym żyje"

@DwaKolory: No to np. policjanci zeszli z tymi oczekiwaniami za twoją radą, dlatego w stolicy brakuje ich 25%. Kosztem bezpieczeństwa nas wszystkich zresztą.
  • Odpowiedz
  • 2
@Tagliacozzo: No ale zobacz, ta Warszawa tych mieszkań socjalnych nie buduje, a jednak ma kto kręcić te hot dogi w Żabce, a i nie kosztuje on +30%... ;) Może więc nie ma co na siłę wymyślać sztucznych powodów by teraz budować socjalne mieszkania w najdroższej części Polski?
  • Odpowiedz
  • 1
No to np. policjanci zeszli z tymi oczekiwaniami za twoją radą, dlatego w stolicy brakuje ich 25%. Kosztem bezpieczeństwa nas wszystkich zresztą.


@dowujawafla: I to jest dowód na to, by rozdawać ludziom mieszkania socjalne w Warszawie i to jeszcze na Marszałkowskiej? ;) Bo moim zdaniem to jest raczej dowód na to, że policjanci powinni zarabiać więcej. A idąc jeszcze szerzej, moim zdaniem jest to dowód na to, że zbyt mocno
  • Odpowiedz
@DwaKolory: Co to jest w ogóle za wymysł, by stawiać publiczne szpitale w stolicy, gdzie usługi są najdroższe. Takie szpitale to powinny być albo na obrzeżach, albo w mniejszych miejscowościach. Jak ktoś przyjeżdża do Warszawy to chyba nie po to, by siedzieć tu w szpitalu.
  • Odpowiedz
I kto wtedy ukręci ci hot doga w żabce?


@Tagliacozzo: wierzę, że znaleźliby się ludzie, którzy zamieszkaliby chętnie w socjalnym na np pradze i dojeżdżali 20 minut do pracy w żabce w centrum ;)
  • Odpowiedz
  • 1
@Atomic_Cookie: Szpitale stawia się tam, gdzie są ludzie. Warszawiacy płacą podatki, płacą składki, więc miasto oferuje im usługi na które się zrzucają. To jest chyba oczywista oczywistość.

Zresztą ten Twój przykład jest też o tyle nietrafiony, że chyba najnowszym szpitalem w Warszawie jest Szpital Południowy, na samym obrzeżu miasta. I bardzo dobrze, że tam powstał.
  • Odpowiedz
  • 2
@Atomic_Cookie: Mieszkania komunalne nie są usługą publiczną, bo jak sama nazwa wskazuje, mieszkanie nie jest publiczne. Ze szpitala może skorzystać każdy podatnik, do muzeum też może pójść każdy z nas, a z mieszkania socjalnego skorzysta tylko 1 osoba/rodzina.

Mieszkania komunalne to usługi socjalne, zazwyczaj dla najmniej zamożnych osób.
  • Odpowiedz
@DwaKolory: Pewnie ze policjanci powinni zarabiać więcej, tylko że wtedy pensje trzeba by powiązać z nierozsądną polityką mieszkaniową naszego państwa - czyli skoro przy BK2% ceny mieszkań wzrosły o 30%, to policjantom też +30% do wypłaty?

Po wyborach wjedzie kredyt 0% i znowu wywali ceny, to kolejne 30% dla policjantów do góry? Bezpieczeństwo to zbyt ważny temat zeby uzależniać je od baniek na rynku. Mieszkania na tani wynajem choćby dla
  • Odpowiedz
  • 0
@dowujawafla: Przecież policjanci dostali niedawno +20% to pensji, a teraz jeszcze dostaną kolejny bonus w postaci "mieszkaniówki", czyli kolejną podwyżkę ;)

Kredyt 0-2% to jest skandal, ale to w ogóle nie podlega jakiejkolwiek dyskusji. Poruszyłeś też aspekt mieszkań na tani wynajem - to też jest trochę coś innego niż mieszkanie komunalne, które ludzie dostają dosłownie za nic i które to mieszkanie dostaje bardzo często patologia. Mieszkania na tani wynajem jak
  • Odpowiedz
@DwaKolory: Hehe, to tu po części się zgadzamy, że samorządy powinny budować mieszkania na tani najem, rzadziej za frajer ;). Z tym że ja uważam że powinny powstawać w całej Polsce, także w top 5. Nie ma co robić deweloperom w największych miastach szklarniowych warunków.
  • Odpowiedz