Wpis z mikrobloga

Ech Mireczki, smutłem bo znowu wróciły problemy z kręgosłupem.
Bulging i dehydratacja = promieniujące bóle w czworogłowych.
Miały być 2-3 dni przerwy na regenerację naciągniętego przywodziciela, a skończy się na dłuższym odpoczynku od biegania ( ͡° ʖ̯ ͡°)
A w czerwcu miałem zaplanowane zawody z próbą bicia życiówki. Najgorsze jest to, że od września szedłem dobrym rytmem, bez dłuższych przerw w treningach. Forma rosła, motywacja rosła, a tętno spadało.
Next week fizjo i zobaczymy, czy uda się wrócić właściwe tory. Trzymajcie kciuki ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#bieganie #gorzkiezale #smutnazaba #kregoslup
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kartofel_mocy: hah mam bardzo podobnie. Pod koniec marca cos sie zadziało i prawa strona biodra cała boli i krzyz po chwili biegania sztywnieje. Juz jeden DNS zrobiony oby do sierpnia dało rade sie wykurować. U mnie pewnie cos na l5-s1 moze dyskopatia? Idk w poniedziałek Orto i szukamy przyczyny.

Ja to nawet nie mogę zadnych wiadomości o bieganie czytać :/

Trzymaj sie tam :)
  • Odpowiedz