Wpis z mikrobloga

@Atreyu: dlatego jak słyszę że kobieta jest pielęgniarką, to automatycznie i nawet w dużej części podświadomie, tracę zainteresowanie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Zawód szanuje, ale jako baba do związku.. niezbyt.
  • Odpowiedz
  • 2
@Natalia-_-: statystycznie zawody medyczne mają największy współczynnik zdrad.

Stresujące środowisko pracy, warunki pracy, to że większość pielęgniarek to kobiety, że sporo lekarzy to faceci.
  • Odpowiedz
czemu? Pozdrawiam pielęgniarka xD


@Natalia-_-: Oprócz tych zdrad wspomnianych wyżej, to fakt że obcujecie na co dzień z cierpieniem, sprawia że tracicie zdolność odczuwania empatii względem innych ()
  • Odpowiedz
  • 0
@ka-lol: nie no, ja uważam że pielęgniarki mają wyjątkowo wysoki współczynnik empatii żeby za tak psie pieniądze użerać się z ludźmi czy wymieniać im pampersy. W zeszłym roku spędziłem sporo czasu w szpitalach i złego słowa nie powiem o opiece pielęgniarskiej.

No ale nieregularne godziny pracy, nocne dyżury, stres który się zbiera, przewaga kobiet wśród pielęgniarek, sytuacje pozwalające na prywatność - to wszystko się kumuluje że częściej dochodzi do romansów
  • Odpowiedz
psie pieniądze użerać


@Atreyu: przecież pielęgniarki dobrze zarabiają

Poznałam bardzo blisko kilka. Właśnie dlatego że poziom bólu widzą na codzienn, są do niego przyzwyczajone i zobojetnione
  • Odpowiedz
@Atreyu chyba bym tak nie generalizowała. Zdrady się zdarzają w każdej grupie zawodowej. Ja w sumie nie znam takich przypadków xd zresztą większość moich koleżanek jest mocno po 50 xd ale sama też z nikim nie bajeruję XD mam stałego partnera :p
  • Odpowiedz
@Atreyu: znam lepszy scenariusz. Seba chłopak kelnerki nie znał prawdy o zawodzie kelnerki i jak szef nie pozwolił jej wyjść z pracy w piątek (psując w ten sposób niespodziankę Seby), to Seba przyjechał pod restaurację i połamał szefowi kuchni nos ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Natalia-_-: są zawody które są o wiele bardzo hmm zdradogenne niz inne np. kasjerka na kasie w biedrze gdzie nawet żeby pójść do wc to musi prosić o zmianę vs np pani pośredniczka nieruchomości z klientem sam na sam w jakieś fajnej nieruchomości ?
  • Odpowiedz
  • 0
zresztą większość moich koleżanek jest mocno po 50 xd


@Natalia-_-: to one już się wyszalały ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

ale sama też z nikim nie bajeruję XD mam stałego partnera :p


@Natalia-_-: hola! Mówimy o zdradach, na tym polegają właśnie zdrady. Oczywiście jest to kwestia przede wszystkim moralności danego
  • Odpowiedz
@sEB-q: co? Nie, Julia musiała robić przymusowe nadgodziny dla chlebodawcy, bo dużo klientów a druga kelnerka na l4 siedzi!
Zresztą wątpię że temu Januszowi stawał przy takim poziomie otyłości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Atreyu podobne historie przeżywałam pracując w IT jako programistka w trakcie lub zaraz po studiach… to chyba ogólnie domena niektórych mężczyzn że szukają młodej kochanki opowiadając ckliwe historie by ich wziąć na litość… obrzydliwe to jest. Na szczęście przeżyłam takie teksty tylko dwa razy w życiu a że wyraziłam obrzydzenie ta postawa lub poleciłam terapię małżeńskie to się odczepili dość szybko
  • Odpowiedz