Wpis z mikrobloga

Mireczki, dostałem do skrzynki pocztowej zawiadomienie powtórne o sądowej przesyłce poleconej.

Adres przesyłki jest mój, ale inne nazwisko (imię się zgadza). Nic mi nie wiadomo o jakichkolwiek sprawach sądowych, w których miałbym mieć jakąkolwiek rolę.

Dodatkowo, listonosz był z tym pierwszy raz jakiś czas temu i mu powiedziałem, że nazwisko adresata się nie zgadza i nikt taki tu nie mieszka.

Co z tym fantem? Mam coś zrobić, czy mogę zignorować? Zakładam, że i tak nie udzielą mi nigdzie żadnych informacji o tej przesyłce, skoro nie jest skierowana do mnie.

#prawo #pytaniedoeksperta
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spyyke: dowiedz się chociaż z którego sądu jest przesyłka ( czasem na kopertach jest też sygnatura sprawy) i zadzwoń do biura obsługi interesanta. Powiedz co się dzieje i ci coś powiedzą.
  • Odpowiedz
@spyyke: jak nie pójdziesz to na 100% się nie dowiesz. Co masz do stracenia idąc na pocztę? Trzeba wykazać troszkę zaangażowania w swoje sprawy. Może to listonosz źle wpisał dane.
  • Odpowiedz
@spyyke nic nie zrobisz, niczego się nie dowiesz, na wynajmowane mieszkanie też przychodziła korespondencja do poprzednich lokatorów i na poczcie mieli to w dupie, że nie mieszkają tam, bo tym się powinien martwić nadawca. Olej temat
  • Odpowiedz