Wpis z mikrobloga

Jeden moment i po ogonie. Podobnie jak wiele innych jaszczurek, powszechnie występująca w Polsce jaszczurka zwinka (Lacerta agilis) potrafi odrzucić ogon, jeśli zostanie zaatakowana i schwytana przez drapieżnika. Jakby tego było mało, ogon po odrzuceniu zwykle jeszcze przez jakiś czas porusza się i drga, przyciągając uwagę napastnika i tym samym umożliwiając (byłej już) właścicielce bezpieczną ucieczkę. Zjawisko to nazywane jest fachowo autotomią. Zdolność do odrzucania ogonów jaszczurki uzyskały dawno temu – ślady tego mechanizmu zachowały się w materiałach sprzed co najmniej 150 milionów lat.

Jak dokładnie to działa? Autotomia ogona u jaszczurek ma dwie podstawowe formy: pęknięcie ogona może nastąpić pomiędzy kręgami lub, co jest znacznie częściej spotykane, w obrębie pojedynczego kręgu. Jest to możliwe dzięki temu, że niektóre kręgi w ogonie jaszczurki już w jej życiu zarodkowym rozwijają się odmiennie od pozostałych i mają osłabioną konstrukcję w części środkowej. W punktach, w których znajdują się kręgi autotomiczne, graniczą ze sobą dodatkowo segmenty mięśnia, a skóra powyżej jest cieńsza niż na reszcie ogona.

Odrzucenie ogona zachodzi błyskawicznie dzięki skurczowi mięśni. Następnie mięśnie w ogonie obkurczają się wokół tętnicy ogonowej, żeby zminimalizować krwawienie, a po jakimś czasie zwinka regeneruje odrzucony ogon. Nowy ogon różni się jednak od poprzedniego – zamiast kręgów ma struktury chrzęstne i nie ma już „stref podziału”, więc nie może zostać odrzucony.

Zdarza się, że w wyniku niekompletnej autotomii lub uszkodzenia tkanek regeneracja ogona przebiega z błędami. Zdaje się, że u jaszczurki zwinki takie anomalie są bardzo rzadkie, jednak mimo wszystko się zdarzają – na terenie Polski odnotowano jak dotąd osobniki, którym w miejscu odrzuconego ogona odrastały dwa, trzy, cztery, a nawet pięć nowych ogonów.

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #gady #jaszczurki #gruparatowaniapoziomu
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych
Apaturia - Jeden moment i po ogonie. Podobnie jak wiele innych jaszczurek, powszechni...

źródło: Zwinka_po_autotomii_(fot. R. Moteka)

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Desire22: I bardzo słusznie - są pod ochroną i są pożyteczne.

@Mdx91 Samce są rzeczywiście agresywne, a już zwłaszcza w sezonie godowym (który aktualnie już trwa). Mimo wszystko jednak lepiej odradzać dzieciakom łapanie czy trzymanie zwinek w domu, bo po pierwsze, są pod ochroną, a po drugie, nawet w dobrych warunkach raczej nie pożyją długo. Gady są wbrew pozorom dość wrażliwe i bardzo źle znoszą taki stres, a nieraz
  • Odpowiedz
  • 1
@Apaturia to bylo dawno, nie mialem nawet wtedy swiadomosci, ze sa pod ochrona. Nikomu nie polecam lapania, ani trzymania dzikich zwierzat. Tak mi sie przypomnialy mlode lata. Traszki tez "hodowalem" z tym ze bylem w takim wieku, ze lapalem je w okolicy fontanny i bylem przekonany, ze to wodne stworzenia wiec nieswiadomie je utopilem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@Mdx91: Wiadomo, różnie to czasem bywało - kiedyś świadomość takich rzeczy była dużo niższa, no i dostęp do informacji był inny niż obecnie.
  • Odpowiedz