Wpis z mikrobloga

#gorzkiezale #zagubienie #psychologia #samotnosc
Czuję żal, do samej siebie, do świata, do rodziny. Życie to jest proces i ja to rozumiem jednak przygnębia mnie to, że moim głównym celem obecnie jest znalezienie pieniędzy na leczenie. Już nawet nie wiem czy jest sens szukać pracy w moim zawodzie gdzie dopiero co skończyłam studia inżynierskie po w sumie 5 latach. Wiem one trwają 3.5 lat moje trwały 4.5 lat. Po prostu tę wartość zaokrągliłam. Życie nie układa mi się tak jak o tym marzyłam. Chciałam skończyć ukochane studia, mieć super pracę, znaleźć miłość mojego życia. Jak to naiwnie brzmi.
Do tego też jestem sama. Chciałabym mieć chłopaka. Znaleźć kogoś podobnego do mnie. Z podobnym podejściem do życia, przekonaniami i wartościami. Nie znalazłam nikogo takiego na aplikacjach randkowych.
Czuję jakiś niesmak bo w każdej dziedzinie życia czuję jakby mi nie szło.
Wszyscy wokół są w związkach i ty ja jestem sama ()
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dream_big nie szukaj kogoś podobnego do siebie, tylko kogoś z kim się będziesz uzupełniać. Związek to sztuka kompromisów i wsparcie, a nie disneyowa miłość.
  • Odpowiedz
schorzenia psychiczne


@dream_big: to dlaczego 1600 zł? Terapię można mieć na NFZ, chociaż wiadomo, że trzeba poczekać dłużej niż prywatnie, jednak będzie Ci zostawało niemal 2k w kieszeni, a składki i tak płacisz, jeśli pracujesz
  • Odpowiedz
@dream_big: to nie wiem skąd jesteś ale też leczyłem sie na zaburzenia osobowości i pomógł mi pobyt na oddziale stacjonarnym leczenia nerwic i zaburzen osobowości. Może warto rozważyć skoro terapię masz aż 2 razy w tygodniu + czemu nie chodzisz na nfz na terapię? Może nie znajdziesz 2 razu w tygodniu ale naprawdę można znaleźć dobrego terapeutę na nfz
  • Odpowiedz