Wpis z mikrobloga

Aktualizacja przygody z reklamacją w Wejnert.

Wczoraj (29.04.2025) przyjechali goście z Wejnerta. "wszyć nitki igłą" z czego polewali srogo (ogólnie spoko goście) :D

Stwierdzili wadę materiału, podsumowali "dramat, jak to przeszło kontrolę?" Powiedzieli, że ktoś się zgłosi po sofę i zrobią od nowa tapicerkę, zaproponowali wybrać inny materiał, bo nie są pewni czy ten w kolejnej partii nie będzie tak samo zyebany. Dodam, że materiał z najwyższej półki cenowej :/

#wejnert
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach