Wpis z mikrobloga

Kolejny problem z mieszkaniami w Polsce jest taki, że nowoczesne budownictwo deweloperskie nie jest konkurencyjne jakościowo z tym, co powstało wcześniej. Mieszkam obecnie w ponad 100 letniej kamienicy i ani myślę wyprowadzać się do deweloperucha. Na logikę powinno być tak, że coś nowego powinno być znacznie lepsze niż stare, tymczasem wcale tak nie jest. W nowym bloku od dewelopera jest zerowy komfort akustyczny, w salonie słyszysz jak za ścianą sąsiad defekuje, myje zęby, pierdzi o innych rzeczach nie wspominając. Fatalna jakość ścian, stopów, fuszerki i niedórobki, których wykończeniem nie zawsze ukryjesz. Tymczasem w starej kamienicy, która stoi już 100 lat, zazwyczaj z niczym takim nie masz problemu. Moje mieszkanie ma 3 pokoje i 70 metrów kwadratowych. U dewelopera byłoby to już raczej m5 XD Strop mam konstrukcji Kleina, czyli cegły i dwuteowniki, oczywiście jeśli jest drewniany to gorzej ale też bez przesady. Nawet wielka płyta z PRL potrafi zapewnić lepsze warunki do życia niż nowoczesne budownictwo. To wszystko sprawia, że ceny na rynku mieszkań tych 3 kstegorii są w zasadzie prawie takie same o ile kamienica nie jest ruiną. Na logikę powinno być tak, jak na runku samochodów. Nowy z salonu jest znacznie lepszy, lepiej wyposażony niż gruz sprzed 20 lat. Różnica jest taka, że gruz kosztuje z 10-20% ceny nowego odpowiednika. Oczywiście w przypadku mieszkań jest to niemożliwe do osiągnięcia, ale jeśli nowe mieszkania byłyby znacznie wyższej jakości, to stare mogłyby tanieć. Niestety raczej nie ma widoków na taką zmianę.

#oswiadczenie #nieruchomosci #budownictwo #architektura
pogop - Kolejny problem z mieszkaniami w Polsce jest taki, że nowoczesne budownictwo ...

źródło: temp_file1199192475364290978

Pobierz
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: kazdy pi3rdoli na patodeweloperke, a jakoś młodzi ludzie wola mieszkać na nowych ładnych osiedlach, mieć ładne klatki, windy, czyste elewacje, garaże podziemne, duże ładne okna, rolety, klimatyzację i ogrzewanie podłogowe I ładnie wykończone mieszkania
  • Odpowiedz
@pogop: to chyba trafialiśmy na inne kamienice xD u ziomka ściany z kartonu, było słychać zmywarkę za ścianą u sąsiadów. Do tego na środku korytarza świetlik który robił za magazyn na butelki po browarach, a jak przenosił gniazdko ethernet to trafił na ocieplenie w ścianie w postaci słomy xD

Są kamienice w których w------i wszystko poza konstrukcją nośną a deweloper powymieniał wszystkie piony instalacje i zamontował windę, ale to raczej
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@Suheil-al-Hassan @pysznewpierdalator a co przeszkadza mieć ładną i zadaną kamienicę? Moja taka właśnie jest, jak i większość w moim mieście (nie Łódź XD) klatka schodowa jest betonowa, wspólnota mieszkaniowa podpisała umowę na sprzątanie klatek, czynsz na tyle wysoki, że patusów tu nie ma, termoizolacja, fotowoltaika na dachu w planie, niby opieka konserwatora jest, ale dostałem zgodę na dobudowanie balkonu i kończę właśnie załatwiać resztę formalności. Kto chce, to zakłada klimatyzację
  • Odpowiedz
@pogop: powiem krótko ostatnio w rodzinie mieliśmy dwa zakupy nieruchomości i z doświadczenia wszystkich znajomych jakich mam (a wielu nie mam w sumie żadnego, ale na fejsbuku czy z historyjek pracowych wiem co ludzie kupują)

Nikt za te same pieniądze nie weźmie starego jak może mieć nowe xd

To jakbyś mowil ze stare samochody były pancerne i budowane bardziej przyszlosciowo. Ale jednak to nowe sportage, tucsony, c-hry, mercedesy cla mają
  • Odpowiedz
a co przeszkadza mieć ładną i zadaną kamienicę?


@pogop: przede wszystkim to, że takie prawie nie występują xD

Kupowałem dwa razy beton na cele mieszkalne, obejrzałem w sumie ze 100 mieszkań od wielkiej płyty po deweloperskie i kamienice i w zasadzie nigdy nie widziałem wielkiej płyty a tym bardziej kamienicy która w ułamku jest tak utrzymana w środku jak nawet 20-letnia patodeweloperka xD
A jeżeli były takie kwiatki to j/w deweloper wywalił wszystko
  • Odpowiedz
  • 6
@pogop GARAŻ PODZIEMNY. Kto tego nie ma niech żałuję. Do auta po coś potrzebnego możesz iść nawet w kapciach, auto zawsze ciepłe, nie musisz odśnieżać. Nie chodzisz w deszczu. Tego niczym nie przebijesz.
Mam mieszkanie z jedną wspólną ścianą z sąsiadem i jest tam dylatacja czyli 2 ściany oddzielone styropianem. Na drugiej jest wejście a po bokach szachty z instalacjami oddzielające mieszkanie od korytarza. Na trzeciej klatka schodowa. Nigdy nie byłem
  • Odpowiedz
@marcez: co to za deweloper niby robi 2 ściany oddzielone styropianem, autentycznie chętnie się dowiem xD przekopałem kiedyś pół internetu, żadnej takiej inwestycji nie znalazłem
  • Odpowiedz
  • 1
@villager Tak się robi dylatację w budynkach wielorodzinnych. Styropian nie jest od izolacji termicznej, tylko aby pustak nie dotykał pustaka. Tak łatwiej wykonać. Lub gdy sciany są żelbetowe to najpierw betonujesz jedną ścianę potem zdejmujesz szalunki z tej str. gdzie ma być następna ściana. Na beton przyklejasz styropian, wstawiasz zbrojenie i dostawiasz zdjęte szalunki. Zalewasz betonem i masz 2 ściany oddzielone dylatacją.
  • Odpowiedz
  • 0
@villager szczelina dylatacyjna ma 2cm, nie da rady zrobić drugiej ściany z szalunków bo szalunek ma 8cm lub 12cm. A jak murujesz drugą ścianę to zaprawa wypływa od środka i tam kielni nie włożysz. Dlatego daje się 2cm styropianu lub wełny jako wypełnienie. Tak samo przy windach też są 2 ściany.
Od 2007 roku pracuję na budowach w Polsce i w Niemczech i mówię z własnego doświadczenia. A co do tej
  • Odpowiedz
Ja też mieszkam w ponad 100 letniej kamienicy i mirku, jakby to powiedzieć - zależy jak utrzymane. Drewniane balkony już powoli przestają dawać radę (deski były wymieniane, ale się zapadają belki). Podłogi wygięte, bo stropy się uginają. Tynk na polepie - pękają sufity. Dach do remontu. Kominy do remontu. Jeśli kupiłeś sobie mieszkanie w zrewitalizowanej kilka lat temu kamienicy to spoko.
  • Odpowiedz
W nowym bloku od dewelopera jest zerowy komfort akustyczny


@pogop: Stary, to masz farta w tej kamienicy. Najczęściej jest jakiś Klein czy Ackerman ledwo się trzymający a na nim podłoga na legarach.
  • Odpowiedz