Wpis z mikrobloga

Polecicie jakąś firmę z ciuchami do biegania, gdzie dostanę coś znośnej jakości bez wydawania milionów monet?
Szukam czegoś na lato, co będzie dobrze odprowadzało pot. #bieganie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@12357FDER: W przypadku biegania firmy maja mniejsze znaczenie, a wieksze jest w rodzaju materialow. Szukaj materialow, ktore sa bardzo przewiewne i maja niska gramature. Jesli chodzi o firmy to moge polecic Asics, Adidas na przecenach ma dobre oferty. Jesli chcesz kupic ubrania, ktore beda sluzyc latami (blizej 10 lat) to polecam rowniec Craft Sportswear.
  • Odpowiedz
@12357FDER: Zależy od materiału. Jeśli chodzi o plastik, to ja szczerze mówiać nie odczuwam różnicy czy biegam w koszulce za 15 zł z sinsay czy 200 z nike :P Dużo ludzi poleca attiq
  • Odpowiedz
@12357FDER: mi sie najlepiej biega w nike, od lat latam w ich ciuchach i linia biegowa, ta ze sredniej polki to jest sztos.

Podstawowe pytanie brzmi, czy ty sie po prostu nie ubierasz zle na trasy ¯\(ツ)/¯

A co do sklepów, zalando lounge i limango w okazjach biegowych i danych marek, zazwyczaj maja 2/3x wiecej damskich ciuchow niz meskich. A ceny koszulek i spodenek czesto zahaczaja o te decathlonowe, gdzie
  • Odpowiedz
  • 0
@PurpleHaze szczerze to od lat biegam w byle szmatkach z lumpeksu i nie sprawiało mi to nigdy kłopotu ;).
Po prostu chciałam wreszcie kupić sobie coś nowego, a że wkrótce lato, to i na upałach się skupiam. Jestem ciekawa, czy rzeczywiście odczuję różnicę, latając w czymś "profesjonalnym". Dziękuję za radę.
  • Odpowiedz
szczerze to od lat biegam w byle szmatkach z lumpeksu i nie sprawiało mi to nigdy kłopotu ;).


@12357FDER: no i spoko luz.
Powiem tak, ja przerobilem troche roznych marek w tym te z decathlonu i nie do konca sie zgodze ze stwierdzeniami, ze nie ma zadnej roznicy.

Materialy to jedno, duze znaczenie ma tez grubosc samej nikti jak i splotu, do tego dochodzi ogolna konstrukcja ciucha. Oczywiscie ze w decathlonie tez sa
  • Odpowiedz
  • 0
@PurpleHaze a latem widzisz różnicę w bieganiu w luźnych a przylegających ciuchach? Niby przylegające właśnie zbierają i odprowadzają pot, ale kurcze, ja uwielbiam luźne, zawsze biegałam w luźnych.
Kurcze, ja po parę lat biegam w tym samym, nie czułam nigdy na ciuchach żadnego zapachu po praniu.
  • Odpowiedz
@12357FDER: moze ja zle piore, bo odpalam krotkie programy zeby to nie zalegalo.
Biegam raczej na luzno, tylko jak jest zimno to biore cos ala termiczna taka podkoszulke. Wole luzniejsze ciuchy.
  • Odpowiedz