Wpis z mikrobloga

Pytanie do prawników i wykopków ogarniających prawo konsumenckie.

YouTube Premium reklamowane jako "bez reklam". Płacisz i dalej oglądasz reklamy. Tyle że nie od YouTube, tylko wklejone przez twórców w film: "partner odcinka", "dzięki sponsorowi", "linki w opisie" itd.

Czy to nie jest wprowadzanie konsumenta w błąd?
Dla zwykłego użytkownika to nadal reklama, a usługa płatna miała być od nich wolna.

Czy jest tu podstawa prawna do:
- zgłoszenia sprawy do UOKiK,
- reklamacji lub zwrotu,
- ewentualnego roszczenia odszkodowawczego?

Może ktoś ogarniał podobny temat albo zna konkretne przepisy, które warto przywołać? Chętnie poczytam każde sensowne podejście.

#prawo #konsument #youtube #premium #uokik #pytanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wqon: moim zdaniem nie, bo usługodawca nie wprowadza Cię w błąd, bo on nie stosuje wobec Ciebie reklam. Platforma nie stosuje reklam, a nie odpowiada za treści twórców.
  • Odpowiedz
@wqon: nie wiem jak google reklamuje yt premium, bo nie oglądam reklam, ale jeżeli po prostu "brak reklam", bez zaznaczenia że chodzi wyłącznie o reklamy serwowane przez yt, to moim zdaniem jest wprowadzanie klienta w błąd. Brak reklam, to powinien być brak reklam.
  • Odpowiedz
Skoro w ofercie jest brak reklam to czy Youtube nie powinno zablokować możliwość dodatkowych reklam


@wqon: Z jakiego powodu? Jest to treść zamieszczona przez twórcę. On o tym decyduje czy zamieszcza informację o sponsorze odcinka i ma do tego prawo. Jest to informacja, nie przypadkowa reklama niezwiązana z zamieszczoną treścią. Twórca może wrzucić dowolną treść i nie jest to reklama, tylko jego treść. Może to podobnie wyglądać, ale dostawca treści
  • Odpowiedz
@wqon: Wytłumaczę to jeszcze w inny sposób. Zamieszczam na twoim portalu film składający się z reklam. Jest to moja treść i nie jest ona reklamą, chociaż tak wygląda. Gdy ty dołożysz swój, będzie to już reklama, którą zamieszczasz ty.
  • Odpowiedz