Wpis z mikrobloga

Uwaga na sofy i narożniki firmy Wejnert – moja przykra historia jako wieloletniego klienta

Chciałbym przestrzec przed zakupem mebli tapicerowanych od firmy Wejnert. Piszę to jako stały klient — w przeszłości kupiłem już produkty tej marki i zawsze byłem zadowolony. Niestety, tym razem bardzo się rozczarowałem.

Od razu po rozpakowaniu nowej sofy zauważyłem wady materiału: wystające nici i niedociągnięcia w kilku miejscach, co wyraźnie widać na zdjęciach (załączonych). Co najgorsze, wybrałem tkaninę z najwyższej półki cenowej, więc takie niedoróbki są zupełnie nieakceptowalne.

Złożyłem reklamację, ale odpowiedź była rozczarowująca. W skrócie — producent zrzuca odpowiedzialność na klienta i w żaden sposób nie zamierza pomóc w rozwiązaniu problemu. Można to odebrać w stylu: "masz wadliwy produkt? To sobie go napraw i daj nam spokój."

Jest mi przykro, bo zawsze wspieram polskie firmy i kupuję lokalne produkty, ale niestety — januszostwo w obsłudze klienta w firmie Wejnert wciąż ma się dobrze.

Wiecej zdjęć w komentarzu.

#januszebiznesu #wejnert #meble
lubiedzemtruskawkowy - Uwaga na sofy i narożniki firmy Wejnert – moja przykra histori...

źródło: Zrzut ekranu 2025-04-25 095516

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lubie_dzem_truskawkowy: kupowałem Wajnerta w 2011 roku, dali inny odcień tkaniny niż tą co zamawiałem. Zaproponowali ponowne obszycie lub zwrot 20% wartości zamówienia. Wtedy to była dla mnie profeska. Co do zdjęć, to poza 1 odstająca nitką ja tam nic nie widzę.
  • Odpowiedz
@Radkovich: Na to bym liczył, a nie weź sobie igłe i zszyj. Dwukrotnie zamawiałem od nich narożniki, wtedy nie było problemu, nie musiałem zgłaszać reklamacji. Narożniki służą do dziś, bez żadnych wad.

Jednak chyba się teraz coś u nich popsuło, dwa miesiące oczekiwania i dostajesz poszarpany materiał :/
  • Odpowiedz