Wpis z mikrobloga

#diy #drewno #majsterkowanie
Witam !
Robię huśtawkę w ogrodzie, połączenie starego pnia jabłonki, z drewnem sosnowym. Jako że to mój pierwszy projekt to chce to wykonać budżetowo, i szukam godnego do polecenia lakieru, najlepiej bezbarwnego, lub jakieś raczej jasne kolory.
Impregnaty do mnie nie przemawiają, raczej wolał bym lakier w tym przypadku połysk. Szacuje że potrzebuje na dwukrotne malowanie 5 litrów jak zostanie, to będzie wykorzystany w innych projektach.

Ktoś coś sensownego jest w stanie mi polecić? Najlepiej do 200/250 zł za 5 litrów.

Ktoś ma jakieś rady co do malowania ? Zastanawiam się czy malować to pędzlem, czy pistoletem z kompresora.

2 warstwy lakieru wystarcza? Jakiś podkład się przyda czy niekoniecznie ?

Tak wiele pytań, a gogle mi tylko teorie a nie praktykę przedstawia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Impregnaty do mnie nie przemawiają, raczej wolał bym lakier


@Pieszy_Easy_Rider: no i w tym momencie popełniasz błąd. Żaden lakier nie jest wieczny, zwłaszcza na miękkim drewnie (sosna), w końcu spęka. Przez peknięcia zacznie wnikać woda, a jak już wniknie to zostanie, drewno będzie gniło, lakier będzie się łuszczył.
Użyj impregnatu albo lazury, wniknie w pory drewna, skutecznie je konserwując. Są impregnaty powłokotwórcze, które po nałożeniu mają estetykę niewiele się różniącą
  • Odpowiedz
Pracowałeś może na inpregnatach firmy Altax ?


@Pieszy_Easy_Rider: tak, Altax jest ok, u mnie się ładnie sprawdził Vidaron (właśnie mu stuka 10 lat bez dokładania dodatkowych warstw, wciąż jest ok), 3V3 jest też niezły.
Podkład - nie. Impregnat ma wsiąkać, podkład by to zablokował. Pierwsza warstwa się chłonie jak gąbka i ona jest tą podkładową. Co prawda producenci impregnatów zalecają w szczególnych przypadkach użycie ich rekomendowanego podkładowego impregnatu, ale nigdy
  • Odpowiedz