Wpis z mikrobloga

Jeśli zastanawiacie się nad zakupem a co gorsza jechać po 100-500 km po auto od handlarza to od raz dajcie sobie spokój i nawet nie zawracajcie sobie gitary bo większość to dziadostwo bez honoru. Wczoraj wybrałem się z znajomym obejrzeć dwa auta z zagłębia auto handli w regionie i tak w ogłoszeniu że super perełka bez wkładu i COLA ORDZINAL WSIO, przez telefon to samo że super przyjeżdżaj wsiadaj kupuj i spadaj. Pierwszy grat na oko wszystko OK ale miernikiem wyszło szpachla na jednym boku dodatkowo przetarcie widać że było jazda po rampie i podłączenie pod komputer a tam masa błędów od ABS po wypadanie zapłonów oczywiście typ stwierdził żebyśmy pojechali sobie kupić nowe w salonie XD
Do drugiego pojechaliśmy też było przez telefon czy bity czy wszystko ok, tak jak najbardziej sam dla żony by wziął a na miejscu wyciągam miernik to już typ się przyznaje że a tam było trochę lakierowane a tu lampa zmieniona XD przednia szyba również a od spodu też pordzewiałe wszystko jak by z bagna wyjechał i oczywiście typ zaraz zamknął auto i poszedł sobie do biura i ELO więc uważajcie dodam że dane auta nie były za najniższą cene za dany model więc nie spodziewaliśmy się perełki ale też nie takiego grata ale ja już to przerabiałem od 5 lat a znajomy chciał sam się przekonać i zrobić wycieczkę 50 km ( ͡º ͜ʖ͡º)
#motoryzacja #samochody #autohandel
Czerwone_Stringi - Jeśli zastanawiacie się nad zakupem a co gorsza jechać po 100-500 ...

źródło: okazja-dariusz-szpakowski-typowy-mirek-handlarz

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vieniasn dokładnie, budżet tutaj dużo zmienia. Do 20-30 tysięcy naprawdę ciężko kupić coś co będzie jeździło, ale od 60 w górę już można dostać ciekawe kwiatki nawet od handlarzy.
  • Odpowiedz
@sayanek za 10k (plus te 2k na pakiet startowy) już kupisz samochód którym śmiało można jeździć ale oczywiście on będzie już pewnie lakierowany i będzie miał wady i będą jakieś błędy w komputerze
będzie wymagał trochę zrozumienia i wyrozumiałości ale będzie działać

no i w takim to miernikiem najwyżej słupki czy dach się sprawdza czy nie był bardzo mocno walony bo ogólnie walony pewnie był
  • Odpowiedz
  • 2
@Czerwone_Stringi handlarzy unikam jak ognia nigdy więcej raz pojechałem oglądać auto od handlarza to myślał, że na frajera trafił. Gość tego samego dnia zrobił przegląd po znajomości plus wypryskane opony pakiem xd jak potem dzwoniłem do innych sprzedawców to pytam o volvo a ten do mnie które Volvo od razu wiedziałem, że handlarz jeszcze mi zły Vin wysłał z innego volvo.
  • Odpowiedz