@PodniebnyMurzyn ja jestem taki głupio-mądry - mądry wśród głupich, głupi wśród mądrych. Wywodzę się z blokowiska, gdzie zawsze czułem się jak wśród troglodytów z moim wyższym wykształceniem, a jednocześnie wychowanie na tym blokowisku powoduje, że wśród ludzi Ą Ę z dobrych domów sam wydaję się nieokrzesanym troglodytą, więc taki ze mnie troglodyta erudyta.
@PodniebnyMurzyn: uznałem, że jestem anonkiem, który przez szkło monitora dla nikogo nie podsiada osobowości - więc mogę być kolegą Muminka - czyli taką osobą, której istnienie opiera się wyłącznie o egzystencję czegoś zewnętrznego
@PodniebnyMurzyn kiedyś ukradłem jakieś konto z takim nickiem w jakiejś gierce, jakoś z 15 lat temu i jestem taki bezczelny, że przywłaściłem sobie te nazwę kradzioną z fartem
@PodniebnyMurzyn: ooo cieszę się że pytasz otóż mój nick to połączenie dwóch imion: Arek - gdyż to moje imię, oraz Barry - gdyż jeden koleżka obejrzał film "Ożenić Barrego" i polecił innym a w filmie jest teza że każda grupa znajomych ma swojego "Barrego" i wszyscy jednogłośnie uznali że naszym Barrym jestem ja.
@PodniebnyMurzyn na studiach lubiliśmy z współlokatorem wymyślać zagranicznie brzmiące - przeważnie głupie - nazwy na zwykłe rzeczy. A ja akurat pewnego razu kroiłem ziemniaki na zupkę.
@swecy_mje_plendzo w grze Morrowind jest książka "Prawdziwa Barenziah" i postać generała Symmachusa tak bardzo mi się spodobała że stała się moim nickiem. W grę grałam mając 10 lat i tak już ten nick ze mną został.
@PodniebnyMurzyn: Mam brata starszego 3 lata. No i jak szedł do liceum to sobie załatwił u rodziców że kota dostał. A na tej samej ulicy dwa domy dalej mieszkał chłop co miał czerwone Porshe, potem parę lat później sprzedał ten dom i gdzieś wyjechał ale nie wiem gdzie. Ojciec to zawsze miał takie podejście, że nie jest ważne ile masz kasy, tylko jakim człowiekiem jesteś, ale mimo tego dało się
Zainspirowany wczorajszym wpisem kolesia, który mówił, że dziś nie ma sensownego miejsca na poznanie kobiety, pytanko do Was, szczególnie osób które poznały swoją kobietę po 2010 roku, czyli w czasach wg wielu już totalnie z-------h pod kątem relacji m-k. Prośba o to, byście napisali, gdzie poznaliście swoja kobietę (w sensie pierwsze rozmowy chyba) oraz rok +-
Może pomożemy młodym gdzie się dziś poznaje :) W sumie sam jestem ciekaw jak to się
Wywodzę się z blokowiska, gdzie zawsze czułem się jak wśród troglodytów z moim wyższym wykształceniem, a jednocześnie wychowanie na tym blokowisku powoduje, że wśród ludzi Ą Ę z dobrych domów sam wydaję się nieokrzesanym troglodytą, więc taki ze mnie troglodyta erudyta.
z fartem
@PodniebnyMurzyn: A to nie chcę