Wpis z mikrobloga

@Tata_Kasi @mirekzlasu poza przyrządami z apteki i muggą oraz pęsetą, spoko jest patent z nacięciem starej karty plastikowej pod odpowiednio małym kątem. Wtedy tylko wsuwamy kartę i w odpowiednim momencie odrywamy dziada
  • Odpowiedz
@Krrr2000 imo lasso jest mało praktyczne, ja mam taką nibypensetkę (która nie pozwala zmiażdżyć dziada), mam ją już ładnych parę lat, kupiłem za chyba 30PLN, wyjąłem nim już kilkaset kleszczy (z czego większość sobie) i działa jak złoto.
  • Odpowiedz