Wpis z mikrobloga

Niekiedy widze tu zdjęcia z #lidl z #polska i #niemcy z cenami produktów i śmieszki heheszki że Polaka stać, albo smutne stwierdzenia że nas dymają.

To ja wam powiem że czekolada z Lidla to jest nic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Właśnie sobie policzyłem że mój #kredythipoteczny, gdybym miał go na oprocentowaniu niemieckim, czyli około 3% mniej niż moje aktualne, na #wibor 5Y gdzieś od początku 2022, kosztowałby mnie jakieś 22 tysiące zlotych mniej przez te trzy lata.
Różnica tych 3% to nie tylko aktualna ale też jeśli dobrze licze średnia różnica, choć nawet naciągam w dół chyba, ale nie chce mi się dokładnie liczyć, prosze o poprawienie w komentarzu jeśli tu się pomyliłem.

22 tysiące mniej przez trzy lata to jakieś 610 złotych miesięcznie jak dobrze licze, co przekłada się na około 1/3 mojej raty xD

Także ten, może i zarabiamy mniej niż Niemcy, mieszkania mamy w podobnych cenach, ale za to możemy sobie oddawać bankom realnie dwa razy więcej odsetek za pożyczone na to mieszkanie pieniądze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No ale za to inflacje mamy niższa niż w strefie euro... A nie, czekaj...

#nbp #kredythipoteczny #polska #niemcy #euro #pln #banki #nieruchomosci
H.....s - Niekiedy widze tu zdjęcia z #lidl z #polska i #niemcy z cenami produktów i ...

źródło: images

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hoisin_Sticky_Ribs: W Niemczech zazwyczaj trzeba mieć te 20%, minimum to wkład na pokrycie Nebenkosten (czyli pośrednik jak jest, notariusz, wpis do ksiąg wieczystych, podatek landu itp.) a są sytuacje, że idzie wynegocjować kredo bez wkładu w ogóle. Jak nieruch kosztuje 200k€ powiedzmy to z 40k€ dostaniesz kredo na leciutko i sobie potem ciupiesz po 700€ na miesiąc, gdzie jak ktoś zarabia te 2-3k€ co nie jest jakimś szczytem jak u
  • Odpowiedz
@Hoisin_Sticky_Ribs @lubiczklan: @dsomgi00 wziąłem kredo na mieszkanie w Niemczech. I tak dostałem ofertę, na kredo bez wkładu własnego, ale musiałem mieć kasę tak jak mówicie na nebenkosty. Ok 20k Euro. Realnie wyszło mniej ok. 18. Tylko, że przy zawieraniu umowy musicie pokazać, że taki kapitał posiadacie. Mieszkanie za 230k, rata ok 900 e. Na 28 lat. Reszta się zgadza. Pierwsza umowa na stałe oprocentowanie ok 3.4% na 10
  • Odpowiedz
@WojciechM-ce: w Polsce dostałbyś oprocentowanie na 5 lat jakieś 8%.
To jest to o co mi chodziło we wpisie, przy 230k złotych kredytu miałbyś rate pewnie z 1600-1700pln na ten okres kredytowania a nie 900zl.
  • Odpowiedz
@Hoisin_Sticky_Ribs: tzn to, że warunki kredytowe są lepsze w niemczech to bez dwóch zdań, ale tu budownictwo mieszkaniowe też ma, dużo absurdów. Kredyt dostaliśmy od kopa bo mieliśmy umowy na stałe w pracy wraz z różową. Obecnie w większych miastach, wynajem jest droższy od kredytu. Do kupy z kosztami wspólnoty płacę za kwadrat ok 1400e, za 70m2, czyli na moje 3.5 pokoju. Przy obecnych cenach wynajmu mógłbym spokojnie wołać za
  • Odpowiedz
@WojciechM-ce: w Polsce podobnie, tylko dużo się buduje a jest jeszcze gorzej xD
Ja też nie wiem zbyt dużo o mieszkaniach, sam budowałem dom, ale jak się czyta wykop to to co opisałeś w Niemczech to bajka w porównaniu z polskimi warunkami.
Mi głównie chodziło o to oprocentowanie, ja bym pewnie miał na takim jak Ty rate o 1/3 niższa a realnie opłacalnym więcej kapitału, takie miałem mniej więcej jak
  • Odpowiedz
@cecyl: a jak jest? Gość tam wyżej pisze że dał 230k euro,.czyli około 1kk PLN za 70m2, to będzie z 14k/M2, ile to się różni od takiego Wrocławia gdzie ceny są około 12k/M2?

@WojciechM-ce to mieszkanie 230k w jakim stanie? Deweloperka? Bo jak znajomi kupowali w Niemczech to mówili że tam standard to wykończone do malowania, z gotową łazienka, płytki w kuchni, osprzęt elektryczny itp. jakby zostawić białe ściany
  • Odpowiedz
@Hoisin_Sticky_Ribs: Znaczy wiesz, wszystko zależy od miasta. W NRW - Essen, Dortmund, albo na upartego nawet Düsseldorf, czy Saksoni - Lipsk, Drezno masz tanie mieszkania gdzie cenowo są takie jak w Polsce. W Stuttgarcie, Hamburgu a już nie daj w Monachium, bez 400-500k€ za mieszkanie 60m-80m to nawet nie podchodź.
  • Odpowiedz
@dsomgi00: no czyli tam gdzie najdrożej niewiele drożej niż w Warszawie, ja właśnie miałem porównanie znajomych w Dreźnie i Wrocławiu, fakt że we Wrocławiu kupowali za 12k złotych m2, a Ci w Dreźnie za 3,5k euro M2, ale Ci w Dreźnie kupowali nowe ale wykończone. Jak pisałem wyżej, jakby nie chcieli przemalować ścian z białego to wnieść meble i mieszkać, a Ci pierwsi w stanie deweloperskim.
  • Odpowiedz
możemy sobie oddawać bankom realnie dwa razy więcej odsetek za pożyczone na to mieszkanie pieniądze


@Hoisin_Sticky_Ribs: Dlaczego się porównujesz z Niemcami, a nie np. krajami bałtyckimi czy Słowacją? A warunki takie jak te kraje byłyby osiągalne, gdyby nie ludzie biorący kredyty we frankach mimo słabych warunków w umowach, a które zaczęły im przeszkadzać jak kurs wzrósł.
  • Odpowiedz