Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: dobra okazja aby poćwiczyć strzelanie z broni pneumatycznej, oczywiście metodą "snajperską" czyli z wnętrza mieszkania, leżąc na stole, zza firany, z tłumikiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@korona_swirus: a jak mieszka się w domu i na podwórku pies piłuje japę cały dzień to lepiej jest? Po prostu jak się nie zamierza psa wybiegać, żeby sobie spał jak nas nie ma, to najlepiej nie mieć psa lub kupić leniwą rasę, której wystarczą 3 krótkie spacery dziennie.
  • Odpowiedz
@korona_swirus: to na wsiach i mniejszych miastach byście chyba się zabili, tam jak jeden pies zacznie ujadać to niesie się chór całej reszty na podwórkach i potrafi to trwać długo, więc dla mnie trochę to śmieszne żeby narzekać na takie coś.
  • Odpowiedz
@borgionv: właśnie zaczynam walkę z tym skurvysy**twem w swoim bloku. Mam sasiadke zaburzoną miłośniczkę zwierzat ktorej pies ma nieleczony lęk separacyjny, m.in wygryza sobie sierść na dupie a przy tym wyje i zawodzi od 6 rano do 18 wieczorem. Zwracanie uwagi nic nie daje słyszę ze przeciez go nie uspi xD dwa piętra sasiadow z nerwica a piz*da kupiła sobie psa zeby cały dzień byc poza domem. Kurtyna (
  • Odpowiedz
@Sebastix: U mnie w bloku to samo psiara z dwoma kundlami nieobecna w mieszkaniu codziennie od 6 do 15 a psy w tym czasie gdy tylko cokolwiek się ruszy na klatce ujadają jak wściekłe i hałas się roznosi na 2 piętra, masakra jakaś. Orientuje się ktoś może czy zgłaszanie tego na policję podczas nieobecności właścicieli w mieszkaniu ma sens w godzinach dziennych? Raz w nocy było to zgłaszane przez sąsiada
  • Odpowiedz
@WielkiNos: To nie są psiarze. Ludzie, którzy szanują pieski zaniepokoili by się faktem, że pies jest do tego stopnia niezaopiekowany emocjonalnie, że cały dzień szczeka na balkonie.

Sąsiad ma psa, który co prawda też bardzo nie lubi zostawać sam, ale ponieważ jest zadbany i wybiegany, to szczeka tylko kilka minut, po jego wyjściu do pracy, a potem w ciszy czeka w mieszkaniu i szczeka dopiero na powitanie.

Tutaj ewidentnie jest
  • Odpowiedz
@WielkiNos: nie śmieje się, kto nie miał z takim małym wypierdkiem do czynienia. Wolałbym słuchać jak rosły pies ujada niż takie byle co, co jak kopniesz to na księżyc odleci.
  • Odpowiedz
wiatrówka i się gnojek uspokoi ( ͡º ͜ʖ͡º)


@Emble: no tylko to nie pies jest problemem, a debil właściciel

Na takiego właściciela wiatrówka nie wystarczy, za mały kaliber ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz