Wpis z mikrobloga

W Gdańsku listonoszowi, który odszedł z Poczty po 32 latach pracy, mieszkańcy rejonu zorganizowali uroczyste pożegnanie i nawet zebrali dla niego kasę na wakacje xD bo Poczta Polska miała na niego wywalonę, odszedł to odszedł.
https://www.gdansk.pl/wiadomosci/Listonosz-mial-lzy-w-oczach-Gdansk-Przerobka-podziekowala-za-32-lata-pracy-Poczta-Polska,a,284732
A na wykopie każdy piszę, że przecież listonosze noszą "tylko awizo" i są jak ninja, nikt ich nie zna. Trochę rozwala mnie to, jaki jest tutaj wizerunek tego zawodu xD a to nadal jest ważna postać dla wielu ludzi. W zeszłym roku dodawałem znaleziska o innych listonoszach, z Gdańska i Poznania, których przeniesiono na inny rejon i ludzie zakładali grupki na fejsbuku w ich obronie i pisali petycje, aby przenieśli ich z powrotem do nich xD
https://wykop.pl/link/7573205/ludzie-ruszyli-do-walki-o-ukochanego-listonosza
https://wykop.pl/link/7476817/mieszkancy-osiedla-w-poznaniu-murem-za-listonoszem-to-ktos-na-kogo-sie-czeka
#pocztapolska #listonosz
ryszard-kulesza - W Gdańsku listonoszowi, który odszedł z Poczty po 32 latach pracy, ...

źródło: 202504250328

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ryszard-kulesza no cóż kiedyś to była instytucja. Służba mundur, godziwą płaca, szacunek ludzi. A teraz wszystko straciło na znaczeniu a listonosze wyglądają jakby chodzili za karę i z łapanki. W sumie fajna społeczna akcja.
  • Odpowiedz
@ryszard-kulesza: no to są przypadki jeden na milion dla starszych ludzi xd

przecież listonosze noszą "tylko awizo" i są jak ninja, nikt ich nie zna.


@ryszard-kulesza: a to jest przeciętne doświadczenie z listonoszem xd u mnie to nawet "normalną" praktyką jest to, że listonosz dzwoni na domofon pod mój konkretny numer (4 piętro bez windy) i jak otwieram to mówi nawet, że poczta po czym wchodzi wrzucić awizo
  • Odpowiedz
@Lefty: Byłem listonoszem i nigdy nie zetknąłem się, żeby ktoś nosił tylko i wyłącznie awizo, strzelam, że byłaby za to dyscyplinarka. Jak już to raczej awizowanie zbyt dużych listów, gabarytów(bo list to nie paczka i listonosz nie ma miejsca aby to nosić) i to akurat jest jedyna sytuacja gdy takie awizowanie bez próby doręczenia to norma, ewentualnie czasami jakieś awizowanie listów jak leci na "rozbiórce", czyli zastępstwie innego listonosza, bo
  • Odpowiedz
@ryszard-kulesza miałam nie raz identyczną sytuację jak opisał @Lefty
Wpuściłam listonosza na klatkę schodową, a on wrzucił mi do skrzynki awizo.

Złożyłam reklamację, to mi odpisali, że listonosz twierdzi, że nikogo nie było w domu, a oni mu wierzą i elo.

Albo lepsze - złożyłam wniosek, żeby mi listy polecone wrzucali do skrzynki po prostu. Te, króre się mieszczą. I co? I taki uj, dalej wrzucają awizo. Znowu złożyłam reklamację,
  • Odpowiedz