Wpis z mikrobloga

Telewizor Philips 32PFL3138H/12 włącza się i wyłącza - wpadł w pętlę.
Rozebrałem obudowę, znalazłem kondensatory które chyba nadają się do wymiany i być może to one powodują że TV się nie włącza?

Ale mam pytanie jakie dokładnie kondesatory dobrać aby wlutować nowe?
Widzę tam oznaczenia 1326 LS105, 25V 470uF nie za bardzo wiem co to oznacza, podejrzewam że najlepiej dać takie same, a może jakiejś "lepsze" które wytrzymają dłużej?

Proszę kogoś ogarniętego o pomoc, podpowiedź :)
Lutownicy się nie boję, ale nie potrafię dobrać części, jestem z zupełnie innej dziedziny niż #elektronika
PanDanda - Telewizor Philips 32PFL3138H/12 włącza się i wyłącza - wpadł w pętlę.
Roze...

źródło: temp_file7459543595177183213

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanDanda: Teoretycznie środkowy z pierwszego zdjęcia mógłby zostać, praktycznie wszystkie do wywalenia. Kupujesz takie same 470uf, na co najmniej 25 v, mogą byc na 30, 40 V ale muszą mieć taki sam rozstaw nóżek, a jak będą wyższe to musisz sprawdzić czy płytka się zmieści. Trudność wymiany dla osoby ogarniętej 0,5/10. Do tego może się okazać, że płytkę trzeba umyć, jak zostawisz to co wypłynęło z kondensatora to zeżre wszystko
  • Odpowiedz
  • 0
@JestemKaspi
To może poszukam lokalnie w jakimś sklepie elektronicznym, tam może nie będą mieli podróbek a przynajmniej taką mam nadzieję.
Płyta wyjęta także biorę się za poszukiwania i zakupy, dziękuję za pomoc
  • Odpowiedz
@PanDanda: W zasilaczu masz jeden albo dwa kondensatory na 400 V. Do sprawdzenia przy okazji i pewnie też do wymiany jak są tej samej firmy. tylko trzeba opornikiem rozładować przed wylutem.
  • Odpowiedz
Nie musisz, ale warto jak masz już na stole, te duże jak wybuchną to mogą szkody narobić. Te dwa koło siebie 100uf wyglądają ok, więc może je zostawić, jak chcesz. Te dwa na 450 V sprawdzasz miernikiem czy jest na nich napięcie (raczej nie będzie) ale jak jest to opornikiem 1 kohm rozładowujesz. Te na 25 v nie trzeba rozładowywać. Pamiętaj o polaryzacji tylko i będzie ok
  • Odpowiedz
  • 0
@FilipWWL

Normalnie do nóżek przewodami podpinam opornik?
Czytałem że ludzie żarówką rozładowują kondensatory? :o

450V to już nie przelewki, masz rację, w ostateczności oddam to do jakiegoś fachowca ale cholera nie wygląda to na nic skomplikowanego, tylko ja z na prądem mało do czynienia mam na co dzień, ale zdolności manualne mam
  • Odpowiedz
  • 0
@FilipWWL
Czy te kondesatory powinny same wyjść czy mimo rozgrzania cyny trzeba je wyszarpać?
Za cholerę nie mogę ich wyjąć.
Dokładam nowego spoiwa z topnikiem aby szybciej roztopić lut a i tak nie daję rady nawet z jednym...
Mam lutownicę grotową, ustawiona na 350 stopni
  • Odpowiedz
@PanDanda jak nóżki są blisko to grzejesz obie i naciskasz na kondensator tak, żeby przyłożona siła powowowała wyciągnięcie nóżek z otworów. Nie grzej za długo bo zniszczysz laminat. Spróbuj skołować jakąs inną płytkę i na niej poćwicz bo za chwile nie będzie czego ratować. Kondensatorów nie przykleja się do laminatu, czasem zalewa klejem na goraco albo silikonem, ale to od razu widać
  • Odpowiedz