Wpis z mikrobloga

Cześć. Pracując w różnych zakładach produkcyjnych czy na magazynach zauważyłem, że sporo osób korzysta z wózków bez uprawnień udt. Zastanawiam się czy pracodawcy mają to w dupie i nie wnikaja czy jakiś pracownik ma stosowne uprawnienia, czy te kontrole pip itd są bardzo rzadko w firmach?

#praca #prawo #udt
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kwasixx: kontrola z PIP bez donosu to raz na kilkanaście lat i ogólnie do czasu aż ktoś spowoduje poważny wypadek zagrażający zdrowiu to wszyscy to mają w 4 literach.
  • Odpowiedz
@kwasixx do wypadku wszystko jest git. A jak się s-------i to wtedy z całą stanowczością będzie sądzony ten bez uprawnień. Wtedy ani roboty ani odszkodowania , raz nawet słyszałem o jakichś zawiasach. Także ja się w to nigdy nie pcham. Na szczęście pracuje w cywilizowanym zakładzie, a wcześniej bywało różnie ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@kwasixx: Powodow moze byc kilka:
1-pracodawcy nawet nie wiedza ze korzystaja ludzie bez uprawnien. A zakladowe BHP ma to gdzies (oczywiscie dopoki nic sie nie stanie)
2-moze byc tak ze kontrole sa zapowiedziane wczesniej. Nie wiem czy tak jest ale moze tak byc. No to zaden problem wtedy zeby akurat w ten dzien nikt kto nie ma papierow nie jezdzil :P

Kiedys mialem uprawnienia. Ale ciu.e z UDT (albo bardziej politycy co to
  • Odpowiedz
@kwasixx: W pewnej firmie gdzie pracowałem z polecenia UP, szarą eminencją zakładu był mąż kierowniczki współwłaścicielki. Wszyscy przed nim trzęśli portkami, wiadomo, ona zrobi wszystko co on jej każe. Był tam wózek widłowy niesprawny, nie miał w zasadzie hamulców. I pewnego dnia przyszły role papieru, tak średnio po czterysta kilo sztuka. Ten gostek przyszedł do mnie z poleceniem że mam zostawić to co robię i iść z nim to rozładujemy
  • Odpowiedz