Wpis z mikrobloga

#severance #seriale #rozdzielenie
kurde nie chce mi sie oglądać znowu pierwszego sezonu, a mało co pamiętam. Wskazane jest żeby sobie go przypomnieć czy zrobili jakoś zgrabnie wejście w drugi sezon że nie trzeba?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@incar: Właśnie skończyłem, a raczej dobrnąłem do końca 2 sezonu, jestem mega wkurzony, bo zmarnowali widzom dobre 6-7h ich życia. Jeśli chodzi o akcję to niemal nic się nie dzieje do 9 odcinka, naprawdę ciężko to obronić, szczerze mówiąc gdybym wiedział jak to się potoczy, olałbym ten serial po pierwszym sezonie i ewentualnie przeczytał streszczenie drugiego.
  • Odpowiedz
a mało co pamiętam


@incar: Miałem podobnie, ale o dziwo poszło gładko bez oglądania 1. Fabuła jest co prawda złożona, ale w miarę logiczna więc jeśli już to polecam obejrzeć po 2 podsumowanie całości u kogoś i wszystko się wyjaśni. :)
  • Odpowiedz
@Supaplex: Tak samo, uważam że cały 2 sezon można zrobić w 3 odcinkach po 1h. Niektóre wątki są absolutnie zbędne, a już nie mówiąc ile można byłoby poprowadzić dużo ciekawiej. Ktoś tu nie daje rady, albo scenarzyści albo reżyser. Gdyby nie świetny sezon 1, to to co wyszło nie miałoby prawa kogokolwiek przyciągnąć przed ekran. Taka prawda. Choć ostatecznie dowiadujemy się dużo więcej o tym co jest grane.
  • Odpowiedz
@balrog84: Myślę że odcinek ze sceną w namiocie + Irvin i topienie Helen to są dwie sceny. Cała reszta odcinka to kosza. Zmarnowało mnie to 45 min życia.
Podobnie jak Colby jechała zimą do miasteczka, aby naćpać się kleju - no przecież tyle czasu żeby spakować w tego typu serialu na prezentację kontentu, który wnosi tak mało w całość -żenada
  • Odpowiedz
@balrog84: mam podobnie, jakoś na 2-3 odcinku zorientowałem się, że mega mulą i później już niemal większość odcinków przewijałem aż do 9'go.
Wątki tego geja Irvina mnie strasznie irytowały i całkowicie go skipowałem, tak samo tego grubasa i jego żony.
Dopiero jak się Cobel pod koniec pojawiła i serial skupił się na głównym bohaterze to coś tam zaczęło się dziać,
ale overall słabizna
  • Odpowiedz
@Supaplex: oj tam, sceny z grubaskiem zawsze są śmieszne xD dodatkowo było budowanie jakiejś narracji z tym życiem Kiera czy cokolwiek, może w przyszłości zrozumiemy co tam było pięć
  • Odpowiedz