Wpis z mikrobloga

Decyzja Marka S, który w finale 2. sezonu zamiast uciekać z Lumon, postanawia zawrócić i zostać z Helly, na pozór wydaje się absurdalna i wbrew zdrowemu rozsądkowi. Skazuje się w końcu na łaskę wszechwładnej korporacji z jakimiś sekciarskimi zapędami. Ale co myślicie o takim punkcie wyjścia do 3. sezonu:
- Mark S i Helly R dogadują się z Milchickiem i Eaganem, nie ponoszą konsekwencji rozpierduchy z odcinka finałowego. Helly dostała przecież jasny sygnał, że to w niej, a nie w osobowości Heleny, jej ojciec widzi spadkobierczynię Kiera, więc to mocna karta przetargowa
- zarząd Lumon pozwala funkcjonować im permanentnie jako innie, może nawet pozwala opuścić piętro rozdzielenia w tym trybie zdarzenia nadgodzinowego, oczywiście z zastrzeżeniem, że pracują dla Lumon i wracają, bo Lumon w każdej chwili może ich wyłączyć
- dylemat: skoro outie Mark mógł w każdej chwili podjąć decyzję, żeby uśmiercić swojego innie zwalniając się z pracy, to czy można odmawiać innie Marka podobnej decyzji w drugą stronę? Czy innie Mark w świecie zewnętrznym miałby być traktowany jak inna osoba niż outie? Jak to udowodnić, skoro tożsamość się zgadza?
- no, ale w międzyczasie będziemy mieć postępującą reintegrację, jej konsekwencje i pytanie, czy dwie autonomiczne świadomości da się w ogóle posklejać i co z tego wyjdzie

Generalnie im dłużej o tym myślę, to ten wybór Marka S z odcinka finałowego nie jest aż tak absurdalny i samobójczy, jak mogło się to wydawać. Wymaga tylko zrozumienia przez nich, że paradoksalnie w ich interesie jest teraz nie walka z Lumon, ale współpraca, bo to Lumon ma wszystkie przełączniki do tego, by decydować, która osobowość jest dominująca, a dla świata zewnętrznego innie Mark i outie Mark to ta sama osoba, więc trudno tu nawet coś egzekwować za pośrednictwem państwowych instytucji (zakładając, że Lumon wypuszcza ich na zewnątrz jako innie, nie przetrzymuje siłą etc.)

#severance
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@edenmar: No dla świata zewnętrznego, czyt. rodziny Marka to nie jest ten sam Mark xD i gdyby Lumon zrobiło to co piszesz z tym iMarkiem, to by była niezła rozpierducha. Innie przejmujące ciała oryginalnych ludzi - brzmi jak słaba reklama rozdzielenia dla korpo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@Lusii-3: Dla rodziny owszem, ale jak to udowodnisz? Mark S jest fizycznie tą samą osobą, wyszedł z pracy, nikt go nie przetrzymuje siłą. Kto ma decydować o tym kiedy i w którym trybie ma funkcjonować?Sprawa była prosta dopóki innie i outie harmonijnie przechodzili z jednego w drugiego i nie kwestionowali swojego istnienia w tym układzie. Teraz innie ma potrzebę istnienia jako odrębna jednostka (inna sprawa, że do czasu reintegracji, jest
  • Odpowiedz
mark nie ma już po co tam pracować bo wszystkie foldery już ukończył.


@Prometheus23: To samo mi się nasunęło ;)
Ciekawe co przyniesie 3 sezon z wątkiem np. żony Marka: dlaczego ona w ogóle trafiła do Lumon i co z nią teraz będzie jak stamtąd "uciekła" ;) Czy będzie chciała tam wrócić do Marka, czy go wyciągnąć stamtąd...
  • Odpowiedz