Wpis z mikrobloga

Mam takie hobby, że lubię porównywać na google maps widok z góry na osiedla z wielkiej płyty i nowe budownictwo. Szczególnie wyszukiwać takie miejsca gdzie leżą obok siebie. Betonowi oprawcy to najgorsze co spotkało kapitalistyczną Polskę.

#nieruchomosci #warszawa #polska #feels
ArtBB - Mam takie hobby, że lubię porównywać na google maps widok z góry na osiedla z...

źródło: pato1

Pobierz
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yuri_Yslin: Poza tym no clou mojego argumentu nie tyczy się jechania do marketu, tylko tego że parkowanie na osiedlach z PRLu to tragedia. Nawet nie robiąc tych zakupów, to nadal męczące, musieć za każdym razem krążyć i szukać miejsca, zamiast po prostu mieć tą pewność że twoje własne miejsce na ciebie czeka jak to jest w normalnych nowych blokach czy domach.
  • Odpowiedz
@fenbekus: Z tym się zgodzę. Miejsca parkingowe na osiedlach z wielkiej płyty to towar deficytowy. Pół biedy, jak masz luz pod blokiem. Ale jak masz tłok i w dodatku sąsiadów-debili, to robi się to naprawdę mega upierdliwe, bo narażasz się na rysowanie gwoździem, etc. za zajęcie "ich" miejsc.
  • Odpowiedz
@ArtBB: Takie porównania nie mają sensu. Projektanci z PRL nie mieli limitu terenu, wszystko było zburzone, przyłączano do miast wsie i pola. Nie było też bariery ceny terenu. W rezultacie wiele miejsc zmarnowano i stanowi to wielki problem dla miast. Miasta ponoszą potworne koszty infrastruktury, dróg, komunikacji publicznej. Nie opłaca się budować metra czy linii tramwajowych.
obecne budownictwo jest sensowne i zgodne ze sztuką.
Przy czym Polska i tak jest
editores - @ArtBB: Takie porównania nie mają sensu. Projektanci z PRL nie mieli limit...

źródło: {05FA3B34-5184-44D3-B44D-A27B560EAB79}

Pobierz
  • Odpowiedz
W godzinach szczytu około 1-1,5 godziny samochodem do centrum


@ArtBB: Tak się kończy radosne budownictwo PRL i gigantyczne marnotrawstwo terenu przez idiotów -architektów PRL.
Masa pustego terenu w centrum, a ludzie muszą się teraz wynosić na dalekie przedmieścia.

Przez te idiotyzmy druga linia metra nie ma sensu, a stacje np. Kondratowicza są dla nikogo.
  • Odpowiedz
Tak wyglądają prawdziwe miasta.


@editores:
No nie mogę. Chłop wrzuca zdjęcie centrum zachodniego miasta, żeby uzasadnić patologiczną zabudowę na jakimś Ursusie czy Jagodnie XD

wielka płyta i kamienice > ...... długo nic >
  • Odpowiedz
@CzajnikZniszczenia: Byłęś kiedyś na Jagodnie? Co tam jest patologicznego?

Kolego ja 40 lat mieszkałem w wielkiej płycie - tym gównie z komuny, którego szczerze nienawidzę (trzeba ten syf wypalać napalmem)i w końcu po wyprowadzce do nowoczesnego budynku deweloperskiego żyję jak król.
  • Odpowiedz
W godzinach szczytu około 1-1,5 godziny samochodem do centrum. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°)


@ArtBB: nic nie rozumiesz lewaku. To jest wolność. Chcesz jak w jakimś obozie mieć wszystko pod ręką?? Tak po prostu wyjść przed blok i po trzech minutach spaceru być w sklepie czy szkole?? Po co skoro możesz jechać PRYWATNYM SAMOCHODEM SPALINOWYM
  • Odpowiedz
@ArtBB: żyję w spokojnej dzielnicy (zresztą, w Polsce większość miejsc jest spokojna), gdzie największym odstępstwem od społecznego ładu są żuliki pijące na ławkach, a mimo to wszystkie nowe inwestycje w tej okolicy powstają w formie grodzonego bloku lub grupy bloków. WTF? Jedna sprawa, że miasto to projekt całościowy i takie szatkowanie go powinno być niedozwolone (sami mieszkańcy tych smutnych, wyłożonych polbrukiem gett szliby do najbliższego sklepu nie minutę, ale 10,
  • Odpowiedz
@editores: musiałeś mieszkać w wybitnie złym miejscu w wielkiej płycie. U mnie: miejsca parkingowe dostępne 24/7, przychodnia 300 metrów, auchan 500 metrów, szkoła/przedszkole 300-400 metrów, orlik 400 metrów, jedzenie/cukiernia 200 metrów, nowe windy (dwie na 50 mieszkań), klatki odnowione, blok z zewnątrz również. Zero żulerni, podjazd dla wózków, każdy autobus co 8 minut, praktycznie brak korków do wyjazdu (pomijając lewoskręt w stronę centrum rano). Mieszkając w Warszawie i porównując z
  • Odpowiedz
Polecam sobie sprawdzić jak wygląda zabudowa mieszkaniowa w takiej Barcelonie, Mediolanie, Berlinie, Rzymie czy innych miastach które dodatkowo nie były całkowicie r-------e podczas wojny. Uważaj tylko, żebyś zawału nie dostał od betonozy i nawarstwieniu bloków/kamienic na sobie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@tagan: albo kamienice w centrum Warszawy, to dopiero patodeweloperka!!
  • Odpowiedz
Mam takie hobby, że lubię porównywać na google maps widok z góry na osiedla z wielkiej płyty i nowe budownictwo. Szczególnie wyszukiwać takie miejsca gdzie leżą obok siebie. Betonowi oprawcy to najgorsze co spotkało kapitalistyczną Polskę.


@ArtBB: Jutro o sprawie napiszemy: https://ewarszawa.pl/news-news-1658-porownal_zdjecie_satelitarne_warszawskich_osiedli_sprzed_50_lat_i_obecnych_znacznie_mniej_zieleni_a_ludzie_placa_wiecej
  • Odpowiedz
ja często bywam na Ursusie u brata. Jak spaceruje z jego psem po osiedlu to można się zgubić, między tymi blokami jest jak w labiryncie:D
  • Odpowiedz
musiałeś mieszkać w wybitnie złym miejscu w wielkiej płycie.


@Paayor: Wszystkie są wybitnie złe, a ja mieszkałem w kilkunastu lokalizacjach we Wrocławiu i Warszawie.

"przychodnia 300 metrów, auchan 500 metrów, szkoła/przedszkole 300-400 metrów, orlik 400 metrów, jedzenie/cukiernia 200 metrów,
  • Odpowiedz