Mirki peugeot 307 z 2006 roku z silnikiem 1.6 benzyna. Warto się tym interesować czy nie? Aktualnie jeżdżę 206 nigdy mnie zawiódł i zawsze do domu bezpiecznie dowiózł ale nie mam już trochę siły do niego i chciałem odpuścić francuzy ale jak popatrzyłem na niemieckie dylizansy z bieda wyposażeniem to w sumie te pezociki chyba nie takie złe XD.
#samochody #peugeot
#samochody #peugeot
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







W sumie to nie wiem jak Ci odpowiedzieć. Skoro trafił się kochany żuczek 206 na którego nie narzekasz i którego znasz, to go trzymaj i zarób sobie na 308, oczywiście z HDI. 307 z tą starą benzyną teoretycznie nie jest złym autem i przy okazji jest kompletnie olanym przez patohusarię, praktycznie za moment będzie miało 20 lat...
Z drugiej strony jeżeli przedlift się do tej pory nie spalił to raczej jest wolny od tej wady.
Przedlifta kupisz od 2 tys. zł, polift od 5 tys. zł, sensowny bliżej 7 tys. zł, a są i tacy co 13 tys. zł wołają.
Na pewno
@maku_21: Tu uważaj na rdzę w Seatach i Opelkach, Opelki lubią brać olej.
Punto blacha spoko silniki też dobre, psują się pierdoły, typu obudowa alternatora pęka, rezystor dmuchawy, zamek bagażnika problematyczny, przeciek wody do bagażnika uszczelką wycieraczki, wkłady lamp tylnych, sterowanie szyb pada, itd.
Punto i 307 w miarę rozsądne blacharsko i silnikowo, Leon 1.6 czy 1.8T też, nawet ten 1.4 ujdzie o