Wpis z mikrobloga

@patatier nie mogłeś się zdecydować na któryś wzór kafelków czy tylko takie w sklepie zostały?( ͡~ ͜ʖ ͡°)Żartuję. Piękny bochen! Ja właśnie najczęściej Vermonta dulam.
  • Odpowiedz
Pain au levain z 80% chlebowej i 20% razowej, mąka jak zwykle z orkiszu Frankenkorn i też garowany w 5⁰C przez parę godzin. Trochę mniej efektowne bochenki niż Vermont


@patatier: niech ktoś to przetłumaczy z piekarskiego na polski ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 2
@NieBendePrasowac pain au levain to taki francuski styl pieczywa na zakwasie, 80:20 to proporcje mąki w przepisie, frankenkorn to odmiana orkiszu (takiej oldskulowej, zdrowszej pszenicy), garowany w 5⁰C znaczy dojrzewany w lodówce po uformowaniu i wsadzeniu do koszyka a Vermont to też taki styl chleba.
  • Odpowiedz
@patatier: robiłeś na mące orkiszowej podłużny bochenek? Bo robie już ktoryś kolejny i sie zastanawiam czy robię za krótką fermentacja wstępną, czy orkiszowy już taki jest, że rozlewa sie w koszyku po uformowaniu bochenka i musialbym mieć bardziej dopasowany. Korzystam z przepisu na vermont.
  • Odpowiedz
@patatier: no składałem 3 razy co 60 minut, potem jeszcze wstępne formowanie było robione po jakiś 30-40 minutach. Ciasto jest dość zwarte.

Czytam teraz tą nową książkę o otwartym miękiszu co ją dostałem na święta i padają tam stwierdzenia, że maka orkiszowa daje bardzo plastyczne ciasto, które daje się łatwo formować, ale zarazem nie jest dość wytrzymale zeby zachowywać formę i w zasadzie nawet częste składanie niewiele tu pomaga we
  • Odpowiedz
  • 0
@mac666: orkisz ma trochę mniej glutenu niż zwykła pszenica i może nie reagować tak na składanie, ale szczerze mówiąc nie zauważyłem jakiejś trudności w utrzymaniu kształtu bochenka. Jaką masz mąkę?
  • Odpowiedz