Wpis z mikrobloga

  • 328
@Altar w Holandii istnieje firma domek.nl zajmująca się pomocą administracyjną przy zakupie domu. Tam nie ma ani jednego słowa po holendersku.
  • Odpowiedz
via Android
  • 9
Nie mogę xD Pierwszy raz ktoś mnie nazwał konfederuskim. Mnie, który na każdym kroku pluje na konfedepis i wszyscy nazywają neuropkiem :D
Po prostu uważam, że polskie produkty powinny być opisane po polsku. A z tyłu, czy małymi, niech sobie piszą w 20 innych językach, w tym suahili.
To samo myślę o tym, jak robią to za granicą w języku polskim.
Co innego, jak ktoś otwiera swój sklep - wtedy niech pisze
  • Odpowiedz
@Altar dokładnie. Przez takie coś Ukraińcy oczekują, że wszędzie będą mówić po swojemu i każdy ma ich rozumieć. Kto nie robi w handlu i usługach ten nie rozumie ich arogancji i wyniosłości w tym temacie. Swołocz.
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@red7000: Powinien być co najmniej równej wielkości fontem. Jesteśmy w Polsce, nie na Wukrainu, do cholery!

@oficjalniemartwa: W punkt. Nie trzeba zresztą robić w handlu. Wystarczy być klientem i o coś spytać. Albo ni panimaju, a jak panimaju, to wielka obraza, że klient osmielił się spytać gdzie coś leży w tej zasyfionej Biedronce, w której nie umieją porządnie ułożyć towaru.
Łaskawie skiną w któraś stronę. Jaka to jest
  • Odpowiedz
  • 12
@hirek_gawron te polskie sklepy to taki kek XD. Produkt taki sam jak w lokalnym markecie, albo i trochę gorszy, ale w polskim opakowaniu, a Janusze przepłacają 3 razy bo chrum chrum polski pieprz Prymat, tu takiego nie ma. W dodatku te polskie sklepy to są arabów XD
  • Odpowiedz