Wpis z mikrobloga

@artur-tyminski: jakieś 5 lat temu byłem w związku z laską, która na początku nie podobała mi się z twarzy. Figurę miała fajną, ale z twarzy była taka jakaś trochę "dziwna". Była super z charakteru, bardzo dobrze mi się z nią rozmawiało, super nam się spędzało wolny czas. Generalnie rzecz biorąc, nie była moim faworytem na początku bo tak średnio mi się podobała. Po dwóch miesiącach spotykania się byłem zabujany w
  • Odpowiedz
@artur-tyminski: Cześć , bierz tą laskę do łóżka i ŻYJ ! :) korzystaj z życia, nie szukaj potwierdzenia u obcych ludzi w internecie, czy ta laska jest fajna czy nie jest... jeśli spotkałeś się z nią , to znaczy , że chcesz jej wsadzić... nie myśl tyle , tylko działaj , za kilkadziesiąt lat prawdopodobnie nie będzie nas na tym świecie i wszystko co jest teraz,będzie nieistotne. Wsadzaj nawet jak
  • Odpowiedz
@artur-tyminski Jest tu potencjał, ale musisz sam do tego dojrzeć. Mam już swoje lata na karku i z tej perspektywy mogę powiedzieć, że kobieta, z którą dobrze spędza Ci się czas, to już solidna kandydatka na żonę xD A jak jeszcze do tego jest wierna - zarówno jako partnerka jak i przyjaciółka - to rezygnacja z niej może być jednym z największych życiowych błędów mężczyzny.
  • Odpowiedz
@artur-tyminski: moim zdaniem kompromisem dla beciaków którzy nie mogą liczyć na idealnie pasującą partnerkę, to znalezienie partnerki która ma chociaż kilka rzeczy które ci się podobają w jej wyglądzie.

po drugie jeśli chodzi o wygląd to nie ma czegoś takiego ze za X lat ci się spodoba. ludzie oceniają atrakcyjność fizyczną w ułamku sekundy. co najwyżej będzie ci "łatwiej na nią patrzeć" przez efekt częstej ekspozycji, ale on nie spowoduje
  • Odpowiedz
każda baba w końcu zbrzydnie i co wtedy


@Damntrain: W długim związku zmieniają się priorytety ale na początku atrakcyjność jest absolutnie najważniejsza. Jeśli twój partner/ka Ci się nie podoba to wystarczy jedna większa kłótnia w przeciągu kilku pierwszych miesięcy i relacja się rozpada bo nie dość, że partner/ka Ci się nie podoba to nie jest bezproblemowy/a jak wcześniej zakładałeś/aś.
  • Odpowiedz
@czescmampytanie: miałem już tak, że laska przez pierwsze minuty była słaba a później się konkretnie zauroczyłem. Ale to były minuty. Później z jedną bujałem przez 3 miesiące żeby tylko coś poczuć. Nie poczułem. Teraz sam się zastanawiam co to będzie, nie chcę przedwcześnie wydać wyroku.
  • Odpowiedz
@artur-tyminski: Mówią że faceci w pierwszych dniach już wiedzą czy tak czy nie ale nim nie jestem to się nie znam ¯\(ツ)/¯. Gdybym była nią i tak o sobie słyszała to raczej było by mi smutno, no cóż, ludzie chcą być atrakcyjni w szczególności dla partnera. Ja bym dała miesiąc, max 3 na obczajenie sytuacji, na spokojnie. W szczególności jak trzeba się zmuszać to to nie to, trzeba na spokojnie
  • Odpowiedz